Nestlé zaprezentowało "ekoczekoladę" bez cukru i włącznie z owocu kakaowca

Koncern Nestlé opatentował recepturę czekolady wytworzonej w całości z owocu kakao. Jej jedynymi składnikami są nasiona i miazga. Do czekolady nie dodano cukru.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Nestlé zaprezentowało "ekoczekoladę" bez cukru i włącznie z owocu kakaowca

Nestlé opracowało metodę pozwalającą na ekstrakcję miazgi i stosowanie jej do produkcji czekolady, która zachowuje przy tym nie tylko swoją jakość, ale również charakterystyczny smak i teksturę. Po raz pierwszy zastosowano miazgę kakao do naturalnego słodzenia czekolady. Dotychczas produkowano ją z dodatkiem cukrów rafinowanych.

Po raz pierwszy nowa czekolada zostanie zastosowana w batonach KitKat produkowanych na rynek japoński. W innych krajach będzie ona dostępna w przyszłym roku. Czekolada ta znajdzie się w najpopularniejszych markach słodyczy Nestlé.

- Cieszymy się, że możemy zaproponować konsumentom nowy, wyjątkowy produkt. To prawdziwy przełom w tej kategorii - wykorzystujemy naturalną słodycz miazgi kakaowej, zapewniając nowe doznania smakowe - mówi Patrice Bula, szef działu rozwoju biznesu, marketingu i sprzedaży w Nestlé.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyczyn Kubkowskiego poniósł się szeroko. 62 kraje i 600 publikacji w 3 dni

Wyczyn Kubkowskiego poniósł się szeroko. 62 kraje i 600 publikacji w 3 dni

Disney chce sprzedać połowę udziałów nadawcy znanych kanałów tematycznych

Disney chce sprzedać połowę udziałów nadawcy znanych kanałów tematycznych

Drugi kanał telewizyjny Republiki odświeżył wizerunek

Drugi kanał telewizyjny Republiki odświeżył wizerunek

Chiny mówią "stop" emocjonalnemu uzależnieniu od AI. Jest projekt regulacji

Chiny mówią "stop" emocjonalnemu uzależnieniu od AI. Jest projekt regulacji

Dziennikarka stworzyła fałszywą markę dezodorantów. ChatGPT zaczął ją polecać

Dziennikarka stworzyła fałszywą markę dezodorantów. ChatGPT zaczął ją polecać

Internet nie oszczędza autorytetów. Co pokazuje sprawa Woydyłło-Świątek?

Internet nie oszczędza autorytetów. Co pokazuje sprawa Woydyłło-Świątek?