Netflix z zapachową świeczką reklamuje powrót serialu „Kochane kłopoty” (wideo)

Z okazji pojawienia się dalszego ciągu serialu „Kochane kłopoty” serwis Netflix rozpoczął nietypową kampanię reklamową. Oferuje specjalne świece, które palą się dokładnie tyle ile trwają dodatkowe odcinki serii, a w dodatku pachną inaczej przy każdej z części serialu.

ps
ps
Udostępnij artykuł:
Netflix z zapachową świeczką reklamuje powrót serialu „Kochane kłopoty” (wideo)

„Kochane kłopoty” to serial emitowany w latach 2000-2007 przez telewizje The WB i The CW. Do serii postanowił powrócić serwis Netflix oferując dodatek do serii zatytułowany „Kochane kłopoty: Rok z życia”. Obejmuje on 4 odcinki trwające po 1,5 godziny opowiadające o dalszych losach bohaterek pierwowzoru serialu.

Każda z emitowanych przez Netflix części trwa 1,5 godziny i jest podporządkowana do czterech pór roku. Aby zachęcić widzów do oglądania nowego miniserialu Netflix wpadł na niecodzienny pomysł jego promocji.

Wybrani widzowie serii „Kochane kłopoty: Rok z życia” mogą otrzymać specjalną świecę, która ma uczynić oglądanie bardziej atrakcyjnym.

Chodzi o to, by w momencie rozpoczęcia oglądania 4-częściowego dodatku widz zapalił dostarczoną przez Netflix świecę. Każda z jej warstw będzie się palić dokładnie przez 1,5 godziny wyzwalając zapach charakterystyczny wyłącznie dla jednej z części serii.

Pomysł wykorzystania świeczki został przygotowany przez agencję TBWA.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Polsat z całymi odcinkami na YouTube. "Dodatkowe źródło monetyzacji contentu"

Polsat z całymi odcinkami na YouTube. "Dodatkowe źródło monetyzacji contentu"

Nagły zwrot w sporze o transmisję ligową. Gigant streamingowy zostaje dłużej

Nagły zwrot w sporze o transmisję ligową. Gigant streamingowy zostaje dłużej

"Paradoks spiskowy". Kto naprawdę wierzy w teorie spiskowe

"Paradoks spiskowy". Kto naprawdę wierzy w teorie spiskowe

Mają przejąć TVN. Spadki po zmianach w głównym programie newsowym

Mają przejąć TVN. Spadki po zmianach w głównym programie newsowym

Pająk nie ma racji. Media to chłopiec do bicia, ale ich wsparcie akcji Łatwoganga było bardzo ważne

Pająk nie ma racji. Media to chłopiec do bicia, ale ich wsparcie akcji Łatwoganga było bardzo ważne

Szef Newsmax Polska: Nie będziemy się utrzymywali z wpłat telewidzów [WYWIAD]

Szef Newsmax Polska: Nie będziemy się utrzymywali z wpłat telewidzów [WYWIAD]