W grudniu do konsultacji publicznych został skierowany projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, który ma odpolitycznić media publiczne, zapewnić stabilne finansowanie oraz wdrożyć do polskiego porządku prawnego Europejski Akt o Wolności Mediów.
Projekt przewiduje m.in. likwidację Rady Mediów Narodowych i przekazanie jej kompetencji Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, zniesienie od 1 stycznia 2027 r. abonamentu radiowo-telewizyjnego i finansowanie mediów publicznych z budżetu kwotą nie niższą niż 2,5 mld zł rocznie. Do 23 stycznia można było zgłaszać uwagi do projektu.
Eksperci Rady Europy w opinii wydanej na wniosek Towarzystwa Dziennikarskiego zwrócili uwagę m.in. na kwestie finansowania mediów. W ramach nowego systemu minister finansów musiałby co roku przekazywać co najmniej 2,5 mld zł na media publiczne. Według ekspertów, model finansowania oparty na budżecie państwa wymaga przygotowania zabezpieczenia gwarantującego przewidywalność przekazywania środków przez władze polityczne.

W opinii ostrzegają oni również, że sytuacja, w której Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji będzie przydzielała środki finansowe, koncesje, oceniała stan pluralizmu i miała nadzór nad etyką, może być groźna dla wolności słowa. Zaznaczono, że projekt ustawy medialnej przedstawiony 5 grudnia 2025 r. kumuluje nowe uprawnienia Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
System nominacji do KRRiT w rękach polityków
Zdaniem ekspertów RE, pomimo zaproponowanych zmian system nominacji do KRRiT pozostaje w pełni w rękach polityków (Sejmu, Senatu i Prezydenta RP). Choć według projektu kandydaci powinni mieć poparcie co najmniej pięciu organizacji pozarządowych, to organizacje te nie uczestniczą w samym procesie wyboru rady. "Proponowana reforma wzmacnia zatem gwarancje proceduralne, ale faza wstępna pozostaje oparta na nominacjach politycznych" – zauważono.

W rekomendacjach zwrócono również uwagę na konieczność ograniczenia roli KRRiT w odniesieniu do kodeksów etyki dziennikarskiej obowiązujących w mediach publicznych. Eksperci Rady Europy proponują ograniczenie tej roli do nadzoru proceduralnego, który uwzględni ocenę przejrzystości, inkluzywności i spójności wewnętrznej, unikając merytorycznej oceny treści etycznych lub standardów redakcyjnych. Projekt w obecnej formie zakłada, że publiczni nadawcy muszą przygotować założenia takich kodeksów, które podlegałyby zatwierdzeniu lub odrzuceniu przez KRRiT.
Stowarzyszenie Towarzystwo Dziennikarskie założono z myślą o ochronie wolności dziennikarskiej oraz przekazywaniu doświadczenia dziennikarskiego kolejnym pokoleniom. Celem stowarzyszenia jest zrzeszanie środowiska, działanie na rzecz poprawy merytorycznego poziomu mediów, stwarzanie platformy wymiany poglądów, kształtowanie i promowanie wysokich standardów dziennikarskich. Towarzystwo Dziennikarskie uczestniczy w publicznych konsultacjach nad projektem nowelizacji ustawy medialnej.

Źródło: PAP










