Jesteś z branży mediów, marketingu i PR? Obserwuj nas na LinkedIn.
O możliwym odejściu Piotra Witwickiego usłyszeliśmy od kilku niezależnych od siebie źródeł związanych z Telewizją Polsat. To na razie nieoficjalne informacje. Jeszcze w ubiegłym tygodniu nadawca informował o zmianie zakresu obowiązków dziennikarza, a nie o jego rozstaniu z firmą.
21 października Wirtualnemedia.pl podały, że Witwicki przestaje kierować pionem informacji i publicystyki Telewizji Polsat (zastąpił go Marcin Wójcicki). Witwicki miał pozostać redaktorem naczelnym Interii i odpowiadać za działalność internetową: Interię, Polsatnews.pl oraz kanały obu marek na YouTube.
Dwa dni później przedstawiono nową strukturę pionu informacji i publicystyki. Krzysztof Kaszyński został zastępcą dyrektora pionu i szefem Wydarzeń 24, Ewa Jarosławska objęła kierowanie redakcją "Wydarzeń", a Dawid Puchniarz newsroomem. Teraz wśród dziennikarzy Polsatu pojawia się jednak scenariusz, zgodnie z którym zmiana obowiązków Witwickiego może być etapem poprzedzającym jego całkowite odejście z Grupy Polsat Plus.

Transfer do Kanału Zero?
Przy ulicy Ostrobramskiej można usłyszeć także pogłoski o potencjalnym nowym miejscu pracy dziennikarza. Według tego scenariusza Witwicki miałby dołączyć do Kanału Zero Krzysztofa Stanowskiego. Nie ma żadnego potwierdzenia tych informacji, a rzecznik Polsatu nic nie wie o odejściu Witwickiego. Jeden z prezenterów Kanału Zero, z którym rozmawialiśmy nieoficjalnie, przyznaje, że słyszał o możliwym transferze.
O plany zapytaliśmy samego Witwickiego. – Kieruję digitalem, jak się to zmieni, dam znać – napisał nam w SMS-ie. W czwartek dziennikarza nie było na prezentacji nowej strategii Grupy Polsat Plus. Zapytaliśmy Witwickiego, czy jego nieobecność ma związek z ewentualnym wypowiedzeniem. – Może dlatego, że jestem na urlopie i jestem w grupie – odpowiada.
Jak długo potrwa jego urlop? I czy po jego zakończeniu dziennikarz może pojawić się w Kanale Zero? – Urlop jest na trzy tygodnie. Jestem pracownikiem Polsatu – zapewnia Witwicki w SMS-ie.

Witwicki pozostaje jedną z osób najmocniej kojarzonych w ostatnich latach z informacją i publicystyką Grupy Polsat Plus. Z Polsat News jest związany od startu stacji w 2008 roku, czyli od ponad 18 lat. Zaczynał jako reporter, następnie prowadził m.in. "Graffiti", "Gościa Wydarzeń" i "Śniadanie w Polsat News". W 2019 roku został koordynatorem Polsatnews.pl, a pod koniec 2020 roku objął stanowisko redaktora naczelnego Interii. Od grudnia 2023 roku kierował pionem informacji i publicystyki Telewizji Polsat.
Po ostatniej zmianie na stanowisku dyrektora nasi rozmówcy z Polsat News zwracali uwagę, że jednym z głównych zadań nowego szefa Marcina Wójcickiego ma być poprawa wyników oglądalności kanału i "Wydarzeń".
Doświadczony menedżer telewizyjny przydałby się Kanałowi Zero
Ewentualny transfer Witwickiego byłby interesujący również z punktu widzenia dalszych planów Krzysztofa Stanowskiego. Kanał Zero nie jest już wyłącznie projektem internetowym. 20 maja 2026 roku wystartowała linearna stacja Kanał Zero TV. Trafiła do ofert dużych operatorów płatnej telewizji, a jej techniczny zasięg przy starcie określano na 16,5 mln odbiorców.

Jeszcze przed uruchomieniem stacji Stanowski otwarcie przyznawał, że jego firma musi dopiero zdobyć doświadczenie potrzebne do rywalizacji na dużym rynku telewizyjnym. Mówił, że Kanał Zero nie jest jeszcze wystarczająco mocny "infrastrukturalnie, zarządczo, redakcyjnie", żeby podbić rynek telewizji, a 2026 rok ma służyć przede wszystkim nauce funkcjonowania na nim.
W tym kontekście pozyskanie menedżera z doświadczeniem Witwickiego mogłoby być dla Kanału Zero istotnym wzmocnieniem. Dziennikarz nie tylko przez ponad 18 lat pracował w dużej telewizji, ale w ostatnich latach łączył zarządzanie telewizyjnym pionem informacji i publicystyki z kierowaniem jednym z największych polskich portali horyzontalnych.
Kanał Zero w ostatnich tygodniach pozyskał zresztą kilka osób wcześniej związanych z Polsatem. Na początku września do projektu Krzysztofa Stanowskiego dołączyli Michał Bebło, wieloletni reporter i prowadzący "Interwencję", oraz Przemysław Talkowski, gospodarz "Państwa w państwie". Bebło współtworzy obecnie "Interwencję Zero", natomiast Talkowski prowadzi format "Chamstwo w państwie".

Do Kanału Zero przeszły też kolejne osoby z dawnego zespołu "Interwencji". Małgorzata Frydrych, wcześniej reporterka programu Polsatu, przygotowuje reportaże do "Interwencji Zero". Z kolei Aneta Kaziuk-Grzyb, która w Polsacie pracowała ponad 15 lat, została wydawczynią tego programu.











