Wokół Kanału Zero znów od kilku dni gorąco – tym razem za sprawą reportażu Marii Wiernikowskiej "Wielka wyprawa w głąb Rosji". Dziennikarka w pierwszym opublikowanym odcinku wybiera się do sąsiadującego z Polską Kaliningradu, gdzie rozmawia z mieszkańcami o życiu codziennym i wojnie. Odwiedza targ, centrum handlowe. Ale też obiekt militarny, na którym z uśmiechem opowiada o ty, że wystrzelone z niego rakiety są w stanie "w kilka minut" dosięgnąć Warszawy.
W innej scenie Wiernikowska rozmawiała z rosyjskim żołnierzem, który wrócił z frontu.
WIELKA WYPRAWA MARII WIERNIKOWSKIEJ W GŁĄB ROSJI #1

Materiał został ostro skrytykowany przez dziennikarzy i reporterów zajmujących się tematyką wschodnią. Głos zabrała także ambasada ukraińska, zwracając uwagę nie niezgodne ze stanem uznawanym międzynarodowo zaliczenie w reportażu Krymu do Rosji (to błąd już w wideo edytowano).
Jak wynika z informacji, współpracę z Kanałem Zero po materiale Wiernikowskiej zakończyli Piotr Połać i Agnieszka Kołodziejska, oboje prowadzili poranny format "7:00".
W poniedziałek 9 lutego odejście z Kanału Zero ogłosił także Jarosław Wolski, ekspert zajmujący się wojskowością.

Reklamy w reportażu Wiernikowskiej. Część zablurowana
W reportażu Wiernikowskiej pojawiają się lokowania produktów - swoje sloty sponsorskie umieścili XTB, SFD, ZEN.com. W dalszej części na bocznych planszach reklamy zamieścili obok XTB i SFD także firma cateringowa Kuchnia Wikinga oraz bukmacher STS. Internauci zauważyli, że obie wymienione marki zostały zablurowane, co widać na poniższych skrinach.

Tak wyglądała reklama STS przed zamazaniem

Na pozostawienie swoich plansz promocyjnych zdecydował się inny sponsor Kanału Zero, platforma inwestycyjna XTB.
Poprosiliśmy sponsorów obecnych, jak i zamazanych w w materiale o komentarz.
Paweł Sikora, PR manager STS, decyzję firmy o wycofaniu swojej reklamy wyjaśnia kontrowersjami wokół filmu.

STS jako partner Kanału Zero nie ingeruje w treści redakcyjne, ale nie zamierza również budować swojej obecności na materiałach skrajnie kontrowersyjnych. Zablurowanie reklamy STS nastąpiło w odpowiedzi na naszą prośbę, która była wynikiem natychmiastowej reakcji wobec pojawienia się jej bez naszej wiedzy i uprzedniego ustalenia tego faktu z naszą firmą
Sikora dodaje, że STS rozmawia o sytuacji z Kanałem Zero.
- Obecnie omawiamy zarówno wewnętrznie, jak i z naszym partnerem zaistniałą sytuację i potencjalne dalsze kroki mające na celu kompleksowe jej rozwiązanie - mówi nam PR manager STS. Dodajmy, że bukmacher jest jednym z pierwszych sponsorów Kanału Zero - współpracują od marca 2024 roku.
Pozostałe firmy reklamowane w wideo Marii Wiernikowskiej nie odpowiedziały na nasze pytania.

AKTUALIZACJA: 10.02, godz. 14:20
Już po naszym tekście swoje stanowisko przesłała firma XTB - platforma podobnie jak inni sponsorzy, usunęła swoje reklamy z filmu tam, gdzie było to tylko możliwe. Dodatkowo usunięto link do platformy z opisu materiału.
Współpraca pomiędzy XTB a Kanałem Zero ma wymiar wyłącznie reklamowy. Nie utożsamiamy się z przekonaniami, sympatiami czy wyborami politycznymi zarówno prowadzących, jak i gości programów Kanału Zero. Regularnie monitorujemy wszystkie nasze partnerstwa biznesowe, ponieważ nie chcemy, aby marka XTB była wykorzystywana w kontekście jakichkolwiek szkodliwych przekonań społecznych czy politycznych. W przypadkach znaczących naruszeń naszych standardów będziemy podejmować odpowiednie, przewidziane umową, kroki
Materiał Marii Wiernikowskiej ma od emisji 4 lutego ponad 334 tys. wyświetleń na YouTube.

Stanowski: "przekroczono wszelkie normy głupoty i hipokryzji"
Głos na temat reportażu zabrał w poniedziałek Krzysztof Stanowski, na wstępie zaznaczając, że nagrywa się, bo "przekroczono wszelkie normy głupoty i hipokryzji".
W komentarzu odpiera wszelkie zarzuty o prorosyjskość, argumentując, że ukazanie codziennego życia w Kaliningradzie czy rozmów z żołnierzami nie jest propagandą, lecz rzetelnym przedstawieniem zdegradowanego państwa i ludzi z "zatrutymi umysłami".
O Rosjanach: - Chcemy pokazać w tym reportażu, kim są ci ludzie, co się z nimi stało, jak przeprano im mózgi, co nimi kieruje. Widzimy też ludzi, którzy dokładnie widzą, że dzisiaj cała ta Rosja to kraj z gówna i patyków, pełen ludzi z zatrutymi głowami"

Szef Kanału Zero broni też autorki reportażu: - Maria przywiozła nam obraz tego, jaka Rosja dzisiaj jest. To nie jest jej komentarz, ona nie mówi co macie myśleć"
Zaatakował przy tym dziennikarzy i media krytykujące Kanał Zero za reportaż. Oberwało się m.in. Dominice Wielowiejskiej i Romanowi Imielskiemu z "Gazety Wyborczej".
Co ciekawe, w tym commentary nie ma żadnych lokowań produktów i plansz sponsorów.












