Te zeznania mogą zmienić social media? Sąd ustala, czy platformy celowo uzależniają dzieci

Przed ławą przysięgłych w Los Angeles trwa proces wytoczony Mecie i Google przez 20-latkę i jej matkę. W sprawie chodzi o wpływ bigtechów na uzależnienia dzieci. W sądzie zeznania złożyła powódka. Proces ma precedensowy charakter, a jego wynik może mieć wpływ na przebieg tysięcy podobnych pozwów przeciwko firmom mediów społecznościowych.

Justyna Dąbrowska-Cydzik
Justyna Dąbrowska-Cydzik
Udostępnij artykuł:
Te zeznania mogą zmienić social media? Sąd ustala, czy platformy celowo uzależniają dzieci
Kolaż WM

Przypomnijmy: Meta Platforms, TikTok, Snap i Google jako właściciel YouTube'a zostały oskarżone przez dorosłą dziś mieszkankę Kalifornii o celowe zaprojektowanie swoich usług tak, by uzależniać najmłodszych użytkowników, co powoduje pogorszenie zdrowia psychicznego.

KGM, lub Kaley, jak nazwali ją jej prawnicy podczas procesu, zaczęła korzystać z social mediów jako dziecko. Teraz twierdzi, że doprowadizło ją to ją do samookaleczeń, depresji i myśli samobójczych. Prawnicy reprezentujący kobiety starają się w toku procesu wykazać, że media społecznościowe powinny być traktowane jak niebezpieczne, wadliwie zaprojektowane usługi.

Instagram jak narkotyk. "Po 16 godzin dziennie"

KGM zaczęła korzystać z YouTube w wieku 6 lat, a z Instagrama w wieku 9 lat. Jako dziecko założyła wiele kont, aby móc lajkować i komentować swoje posty. Powiedziała, że "kupowała" również polubienia za pośrednictwem platformy handlu lajkami. "To sprawiało, że wyglądałam na popularną" – stwierdziła.

Zarówno pozwani, jak i powódka wskazali na burzliwe życie rodzinne Kaley. Jej prawnicy twierdzą, że była ona ofiarą jako podatna na wykorzystanie użytkowniczka, ale prawnicy reprezentujący koncerny technologiczne argumentowali, że Kaley korzystała z ich usług, by uciec przed swoimi problemami rodzinnymi, traktowała social media jako odskocznię – relacjonuje "The Guardian".

Kaley została zapytana konkretnie o funkcje, które zdaniem powodów zostały celowo zaprojektowane tak, aby uzależniały, w tym powiadomienia. Powiedziała, że powiadomienia zarówno na Instagramie, jak i YouTube dawały jej "przypływ energii". Otrzymywała je przez cały dzień i chodziła do łazienki podczas lekcji, aby je sprawdzić. Co ważne, podkreśliła, że nadal zdarza jej się to robić.

Filtry na Instagramie, konkretnie te "podkręcające" wygląd, również odegrały dużą rolę w uzależnieniu Kaley od serwisu. Podczas zeznań pokazano prawie 35-metrowy baner z fotografiami KGM na Instagramie. Kobieta potwierdziła, że "prawie wszystkie" zdjęcia miały nałożony filtr.

Dziewczyna opowiadała także o uzależnieniu od YouTube’a. "Za każdym razem, gdy próbowałam sobie wyznaczyć ograniczenia, nie działało to i po prostu nie mogłam się od tego oderwać" – powiedziała. "Przestałam utrzymywać kontakty z rodziną, ponieważ całą swoją energię poświęcałam mediom społecznościowym" – powiedziała kobieta.

Jako nastolatka potrafiła opublikować film, na którym "płacze ze szczęścia" po przekroczeniu 100 subskrybentów na YouTube, lecz zaraz potem uwagę kierowała na swój wygląd, przepraszając za to, że jest "brzydki".

"W tej koszulce wyglądam na taką grubą" - mówiła młoda Kaley w innym filmie.

Kaley została zapytana o maksymalny czas korzystania z Instagrama, który przekraczał 16 godzin dziennie. "Po prostu czułam, że chcę być tam cały czas, a jeśli nie byłam, czułam, że coś mnie omija" – powiedziała. KGM zeznała, że wielokrotnie próbowała zarzucić korzystanie z social mediów – bezskutecznie.

"Każdego dnia byłam na nim (Instagramie) przez cały dzień" – powiedziała. To prowadziło do trudności w szkole, w domu i z jej zdrowiem psychicznym. Uzależnienie od social mediów było główną przyczyną kłótni, a w konsekwencji napiętych relacji z matką. Dziś KGM i jej mama są w dobrych stosunkach.

Social media i zdrowie psychiczne nastolatek

Victoria Burke, była terapeutka, z którą Kaley współpracowała w 2019 roku, zeznała, że profile w social mediach powódki były "ściśle powiązane" z jej poczuciem własnej wartości.

Meta twierdzi, że Kaley borykała się z poważnymi problemami jeszcze przed rozpoczęciem korzystania z mediów społecznościowych. Prawnik firmy próbuje dowieść, że to nie platformy miały decydujący wpływ na problemy dziewczyny ze zdrowiem psychicznym, w tym z diagnozą dysmorfii ciała. Na dowód przedstawił jej dokumentację medyczną.

Sama Kaley stwierdziła, że zanim zaczęła korzystać z mediów społecznościowych i filtrów na zdjęciach, nie odczuwała negatywnych emocji związanych z ciałem.

Wynik procesu, który ma potrwać do połowy marca, będzie pierwszym orzeczeniem sądowym dotyczącym odpowiedzialności właścicieli mediów społecznościowych za najmłodszych użytkowników – wskazuje BBC. Prawdopodobnie wpłynie to na tysiące podobnych pozwów, które zostały wniesione w całych Stanach Zjednoczonych przez rodziny i władze stanowe w związku z krzywdą, jaką według nich dzieci poniosły w związku z nadmiernym korzystaniem z mediów społecznościowych.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Czy ktoś wierzy, że TVN zmieni się w Republikę bis? Mediów konserwatywnych jest u nas sporo [OPINIA]

Czy ktoś wierzy, że TVN zmieni się w Republikę bis? Mediów konserwatywnych jest u nas sporo [OPINIA]

Demagog uruchamia internetowy "Obiektyw". Na czele Marcel Kiełtyka

Demagog uruchamia internetowy "Obiektyw". Na czele Marcel Kiełtyka

TVP wciąż nie zapłaciła ZAiKS-owi. "Pozew pozostaje aktualny"

TVP wciąż nie zapłaciła ZAiKS-owi. "Pozew pozostaje aktualny"

Transfer z "Rzeczpospolitej" do portalu Zero.pl

Transfer z "Rzeczpospolitej" do portalu Zero.pl

Koncepcja artystyczna 19. Mastercard OFF CAMERA
Materiał reklamowy

Koncepcja artystyczna 19. Mastercard OFF CAMERA

Koniec "U Pana Boga w Królowym Moście". Taką widownie zgromadził serial TVP1

Koniec "U Pana Boga w Królowym Moście". Taką widownie zgromadził serial TVP1