Telewizja Republika od ponad dwóch lat niemal non stop zachęca widzów do wpłat na jej działalność. Od jesieni 2025 roku stacja promowała zbiórki określonych kwot na konkretne cele, w największej z nich pozyskała 5,5 mln zł na wozy transmisyjne (pierwszy z nich ma trafić do kanału w pierwszym kwartale 2026 roku).
Natomiast w ostatnich tygodniach stacja nieco zmieniła strategię w tym zakresie: apeluje do widzów o regularne wpłaty, na przykład poprzez ustawienie stałego zlecenia przelewu. Jej szef Tomasz Sakiewicz nawiązał do tego w niedzielę w swoim programie "Polityczna kawa", w którym gościł Karola Rabendę, ministra w kancelarii prezydenta.
W toku rozmowy Rabenda, mówiąc o działaniach śledczych dotyczących Republiki, zwrócił uwagę, że spotyka się to ze sprzeciwem społecznym. – To, że na przykład telewizje są w stanie się utrzymać same przy wsparciu widzów, to jest też objaw sprzeciwu społecznego wobec tego postępowania – stwierdził.

Sakiewicz: Karol Nawrocki mógłby rozpropagować abonament obywatelski na Republikę
Zdaniem Tomasza Sakiewicza regularne wpłaty na TV Republika to "abonament obywatelski". – Ja przepraszam, że ja się tutaj tak przymówię, ale uważam, że pierwszy obywatel mógłby też to rozpropagować. Jakby pan mógł namówić do tego prezydenta – zwrócił się do Rabendy.
– Nie chodzi o wielkie pieniądze, ale abonament obywatelski to jest taki trochę sprzeciw, przeciwko niszczeniu mediów, również przejęciu mediów publicznych. Po prostu każdy obywatel dobrowolnie płaci abonament obywatelski – podkreślił.
Sakiewicz zapewnił, że "10 zł miesięcznie wystarcza na to, żeby stworzyć największą grupę medialną, a nawet stworzyć ogólnoeuropejską telewizję, do której się przymierzamy". – Jak będzie trzeba, to odkupimy ten TVN, bo podobno chcą go sprzedać "na spocie". Kto tam ile da, to oni wezmą za to, póki jeszcze to działa – dodał.

– Bo jak pan wie, TVN przegrał z nami konkurencję od półtora roku. Nie jest w stanie dojść nawet TV Republika, mówię o ich programie informacyjnym (czyli kanale TVN24 – przyp.), a i główna antena też zaczyna przegrywać z nami – podkreślił Sakiewicz.
Szef Republiki nie oczekiwał odpowiedzi od Karola Rabendy, zaraz zmienił temat na bieżące wydarzenia w polskiej polityce (w poniższym nagraniu ten wątek zaczyna się w 11. minucie).

Wcześniej w rozmowie Tomasz Sakiewicz przypomniał o ujawnionym niedawno przez Republikę nagraniu, w którym funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa Wojciech B. dwa lata temu w prywatnej rozmowie zapowiadał, że chce pobić dziennikarza stacji Piotra Nisztora.
Z oburzeniem opowiadał, że prokuratura – o czym informowaliśmy już kilka miesięcy temu – domaga się od Republiki materiałów dotyczących konferencji CPAC, która 26 i 27 maja 2025 roku odbyła się w Jasionce na Podkarpaciu.











