Kilka dni temu youtube’owy Kanał TAK! – tworzony przez Michała Adamczyka, Marcina Tulickiego i Michała Karnowskiego – poinformował, że Karolina Pajączkowska w połowie kwietnia 2026 roku została skazana przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w procesie karnym wytoczonym przez Adamczyka z art. 212 Kodeksu karnego.
W ocenie sądu pomówienie stanowiły publiczne twierdzenia Pajączkowskiej, że Adamczyk, z którym pracowała, "stosował wobec niej mobbing, poniżał ją i szantażował oraz zmusił ją swoim zachowaniem do odejścia z pracy z TVP S.A.
Pajączkowska ma zapłacić 5 tys. zł grzywny oraz przekazać Adamczykowi 4 tys. zł za poniesione przez niego koszty procesu.
Informując o tym w materiale na Kanale TAK!, Marcin Tulicki szczegółowo opisał okoliczności tej sprawy oraz ujawnił nagranie fragmentów rozmowy z 26 maja 2023 roku, którą z dziennikarką oprócz Adamczyka przeprowadzili Tulicki i Samuel Pereira, wówczas wicedyrektorzy TAI.

Wersja Karoliny Pajączkowskiej
Karolina Pajączkowska w odpowiedzi na film Kanału TAK stwierdziła na X, że wydany wyrok nie jest prawomocny, a ona nie odebrała powiadomienia w tej sprawie z powodu pracy za granicą. – Razem z moim pełnomocnikiem odwołujemy się od niego. Sąd nie miał żadnych podstaw, żeby uznać mnie za winną, a ta decyzja to zwykły slapp – dodała.
– Jestem w posiadaniu nagrań i e-maili z udziałem p. Michała A. I nie tylko pana Michała A. Nie zdecyduję się na publikacje, gdyż TVP to dla mnie zamknięty etap. Kulminacją było wydarzenie z 26.05. Wcześniej dochodziło do mobbingu przez miesiąc – stwierdziła w reakcji na nagranie Pajączkowska na platformie X.
Nowy film Kanału TAK. Tulicki pokazuje skriny
W opublikowanym na YouTube w poniedziałek filmie Marcin Tulicki pokazał zrzuty ekranu korespondencji z sądem, co ma być dowodem na to, że omawiany wyrok wobec Karoliny Pajączkowskiej jest prawomocny.

- W świetle prawa jest przestępcą, prawomocnie skazanym przestępcą. Pajączkowska jednak nie przyjmuje tego do wiadomości. Ona tym razem wymyśliła sobie, że wyrok za pomawianie Michała Adamczyka nie jest prawomocny, a jest na co mamy dokument - mówi Marcin Tulicki.
Dalej twórca Kanału TAK przedstawia "dowód, że wyrok jest prawomocny".
- Zapytanie mecenasa reprezentującego Michała Adamczyka, kiedy wyrok stał się prawomocny, i odpowiedź sądu okręgowego, która nie pozostawia żadnych złudzeń. Cytujmy: "W odpowiedzi na pana maila uprzejmie informuję, że w przedmiotowej sprawie prawomocność wyroku została oznaczona z datą 24 kwietnia 2026 roku".

Tulicki zarzuca także portalowi Onet "powielanie niezweryfikowanych informacji oraz manipulowanie faktami dotyczącymi rzekomego mobbingu". Tulicki przytacza prywatne wiadomości Pajączkowskiej, mające świadczyć o jej postawie, oraz wyjaśnia kwestie finansowe związane z jej niewykonaną pracą w TVP.












