Nowa uchwała jest kolejną próbą wprowadzenia w Warszawie kompleksowych zasad dotyczących miejskiego krajobrazu. Stolica pracuje nad takim dokumentem od lat. Pierwszy projekt przedstawiono jeszcze w 2017 roku, a w 2020 roku Rada Warszawy przyjęła uchwałę, która została następnie uchylona przez wojewodę.
Sprawa trafiła do sądów administracyjnych, a miasto zostało zobowiązane do ponownego przeprowadzenia procedury.
Tym razem projekt z 30 lipca 2026 roku trafił do etapu uzgodnień i opiniowania. Jeżeli przejdzie kolejne etapy procedury i zostanie przyjęty przez radnych, stanie się aktem prawa miejscowego obowiązującym na obszarze Warszawy.
Trzy strefy zamiast jednej Warszawy
Jedną z podstawowych zasad projektu jest podział miasta na trzy obszary: A, B i C. Nie oznacza to jednak podziału administracyjnego Warszawy. Granice stref zostały określone na podstawie obrębów geodezyjnych, a szczegółowy przebieg można sprawdzić na załącznikach graficznych do projektu.

Najbardziej restrykcyjny jest obszar A, obejmujący znaczną część centralnej Warszawy, m.in. Śródmieście oraz wybrane części Woli, Ochoty i obu Prag. Obszar B obejmuje kolejne części miasta, natomiast obszar C stanowi pozostałą część Warszawy.
Znaczenie podziału jest praktyczne. W zależności od lokalizacji zmieniają się między innymi możliwości sytuowania reklam, ich wielkość oraz zasady dotyczące elementów małej architektury. Najbardziej wartościowe pod względem urbanistycznym i reprezentacyjnym części miasta mają być więc chronione przed najbardziej agresywnymi formami reklamy.
Billboardy nie wszędzie
Jednym z najważniejszych założeń projektu jest ograniczenie możliwości ustawiania wolnostojących reklam. Duże i średnie nośniki nie mają być dopuszczone dowolnie na terenie miasta. Projekt wskazuje konkretne ulice i ich odcinki, przy których możliwe będzie sytuowanie określonych rodzajów nośników.

To oznacza zmianę filozofii obowiązującej w przestrzeni reklamowej: zamiast zasady "reklama jest możliwa, chyba że przepisy jej zabraniają", projekt zmierza w kierunku wskazania konkretnych miejsc, w których określone formaty reklam będą dozwolone.
W dokumencie znalazły się m.in. wybrane odcinki Al. Jerozolimskich, ul. Hynka czy Łopuszańskiej, a także długa lista ulic, przy których mogą pojawiać się mniejsze formaty reklamowe i kolumny reklamowe.
Jednocześnie reklamy niebędące szyldami mają być całkowicie wykluczone m.in. z terenów rolnych i leśnych, Rodzinnych Ogrodów Działkowych, części terenów zieleni publicznej, cmentarzy, bulwarów i terenów zieleni urządzonej. Wyjątki są bardzo ograniczone i dotyczą m.in. ogrodów botanicznych i zoologicznych.
Koniec z dowolnością szyldów?
Projekt mocno ingeruje również w sposób oznaczania sklepów, restauracji, usług i innych działalności gospodarczych.

Szyldy będą mogły być umieszczane wyłącznie na zasadach określonych w uchwale. Projekt wprowadza ograniczenia ich liczby, wymiarów, lokalizacji i formy. Szczególne znaczenie ma strefa parteru, ponieważ to właśnie tam koncentruje się większość informacji kierowanych do przechodniów.
Miasto chce również ograniczyć sytuacje, w których szyld zasłania elementy architektoniczne budynku. Projekt zakazuje co do zasady zakrywania dekoracji architektonicznej, balustrad czy innych reklam. Wprowadza także zasadę porządkowania zestawów szyldów — jeżeli na jednej elewacji znajduje się kilka oznaczeń, powinny być one ze sobą kompozycyjnie powiązane.
W praktyce oznacza to, że przedsiębiorca nie będzie mógł traktować całej elewacji jako powierzchni przeznaczonej na reklamę. Szczególne znaczenie będą miały proporcje budynku, jego parter, witryny i istniejące elementy architektoniczne.

Reklama na budynku tylko pod kontrolą
Projekt dopuszcza reklamy na elewacjach, ale pod wieloma warunkami. Reklamy mają być sytuowane przede wszystkim na tzw. elewacjach reklamowych, a ich maksymalna wysokość została ograniczona.
W przypadku dużych i średnich nośników projekt wymaga między innymi zachowania jednakowego formatu, odpowiedniego ustawienia względem elewacji oraz zachowania określonych odległości od jej krawędzi. W centralnej części Warszawy możliwości są bardziej ograniczone.
Dopuszczono również reklamy na dachach niektórych wysokich budynków niemieszkalnych. W takim przypadku nośnik ma mieć formę ażurową, a jego wysokość nie może przekraczać 1/10 wysokości elewacji i jednocześnie 4 metrów.
Wyjątkiem są m.in. reklamy związane z remontami. Siatka reklamowa może pojawić się na rusztowaniu, ale tylko w czasie rzeczywistego prowadzenia prac budowlanych i z ograniczeniami dotyczącymi powierzchni, którą może zajmować reklama.

Ważne ograniczenie dla nowych inwestycji
Szczególnie interesujący jest zapis dotyczący nowych osiedli mieszkaniowych. Projekt zakłada zakaz sytuowania ogrodzeń dla wielorodzinnej zabudowy mieszkaniowej mającej więcej niż dwie kondygnacje, jeżeli zostanie zrealizowana po wejściu uchwały w życie.
Podobna zasada ma objąć wskazane w projekcie istniejące osiedla, które pierwotnie powstały jako otwarte zespoły zabudowy. Nie oznacza to jednak całkowitego zakazu wszystkich ogrodzeń. Dopuszczone mają być m.in. niewysokie ogrodzenia ogródków przydomowych, placów zabaw czy wybiegów dla psów, a także określonych parkingów rowerowych i pomieszczeń pomocniczych.
To jeden z zapisów, który może mieć znaczenie nie tylko dla estetyki miasta, ale również dla sposobu projektowania nowych osiedli mieszkaniowych.
Ogrodzenie nie może być murem
Uchwała szczegółowo określa również wysokość i stopień ażurowości ogrodzeń.

Dla zabudowy mieszkaniowej ogrodzenie ażurowe w co najmniej 50 procentach będzie mogło mieć maksymalnie 1,8 metra wysokości. Jeżeli jego ażurowość będzie mniejsza, wysokość zostanie ograniczona do 1,2 metra.
Inne limity dotyczą szkół, obiektów sportowych, biur, gastronomii, targowisk czy terenów przemysłowych. Przykładowo ogrodzenia obiektów sportowych o ażurowości co najmniej 70 proc. mogą osiągać 3 metry, natomiast w przypadku mniejszej ażurowości limit wynosi 1,2 metra.
Projekt wprowadza także listę materiałów zakazanych od strony przestrzeni publicznej. Nie będzie można stosować m.in. prefabrykowanych płyt betonowych o grubości większej niż 3 cm, blach fałdowych, tworzyw sztucznych, tkanin i folii. Zakazane będą również ostro zakończone elementy, z wyjątkiem ogrodzeń zoo.
W najbardziej reprezentacyjnych częściach miasta wymagany będzie dodatkowo wysoki standard jakościowy ogrodzeń — trwałe materiały, odporna konstrukcja oraz określone wymagania dotyczące jej wyglądu.

Mała architektura ma być trwalsza i bardziej spójna
Uchwała nie ogranicza się do reklam. Dużą część dokumentu poświęcono ławkom, koszom, stojakom rowerowym, donicom i innym elementom wyposażenia przestrzeni publicznych.
W obszarach A i B oraz przy obiektach zabytkowych na obszarze C projekt przewiduje stosowanie materiałów o długotrwałej odporności na starzenie. Wśród wymienionych materiałów znalazły się m.in. stal nierdzewna, aluminium, żeliwo, kamień naturalny, odpowiednio przygotowane drewno, beton oraz szkło.
Ważna jest również zasada spójności. Elementy wyposażenia znajdujące się w obrębie jednego wnętrza urbanistycznego — np. placu czy ulicy — powinny być utrzymane w jednolitym stylu i kolorystyce.

Miasto chce także chronić zieleń. Mała architektura powinna być sytuowana tak, aby nie pogarszać warunków wegetacji drzew i krzewów oraz nie wymuszać redukcji ich koron.
Nie wszystko trzeba będzie od razu usuwać
Jednym z najważniejszych praktycznych elementów projektu jest okres dostosowawczy.
Właściciele istniejących szyldów mają otrzymać trzy lata od wejścia uchwały w życie na dostosowanie ich do nowych wymogów. Dla innych reklam niebędących szyldami podstawowy termin jest znacznie krótszy — rok.
Słupy ogłoszeniowo-reklamowe mają być dostosowane w ciągu trzech lat, natomiast tzw. "papierowe" słupy otrzymują pięcioletni okres przejściowy. Obiekty małej architektury na terenach publicznych również mają mieć pięć lat na dostosowanie.
Projekt przewiduje jednak istotne wyjątki. Obowiązek dostosowania nie obejmuje między innymi niektórych reklam ustawionych na podstawie ważnej zgody budowlanej oraz obiektów małej architektury i ogrodzeń, które zostały zrealizowane zgodnie z obowiązującymi w momencie ich powstania przepisami.













