'Zmień Horror na Sielankę'

To hasło nowej kampanii Heyah, czyli nawet 48 groszy za minutę poza siecią.

kk
kk
Udostępnij artykuł:

Od 23 kwietnia br. rusza nowa oferta Heyah - użytkownicy otrzymają do wyboru dwa typy pakietów minut na rozmowy do wszystkich sieci komórkowych i na krajowe numery stacjonarne - Dużą Sielankę i Małą Sielankę.

Użytkownik, decydując się na pakiet Duża Sielanka, za 24 złote otrzyma 50 minut rozmów (48gr/min.).

W poniedziałek, 23 kwietnia br., rusza również kampania reklamowa Heyah pod hasłem „Zmień Horror na Sielankę” komunikująca najnowszą ofertę marki – Pakiety Sielanka. W stacjach telewizyjnych będzie można obejrzeć spoty o różnej długości - zarówno w stacjach ogólnopolskich, jak i tematycznych. Kampania obejmie także radio i Internet. Filmy reklamowe pojawię się również na ekranach kin. W filmach wykorzystano muzykę oraz tekst znanej piosenki „Goniąc kormorany” (kompozytor: Jerzy Woy-Wojciechowski, tekst Andrzej Tyczyński), a w reklamie wykonuje ją jeden z bohaterów spotu.

Kampanię przygotował zespół marketingu Heyah, przy współpracy agencji G7, agencji Engine oraz domu mediowego Optimum Media OMD.

   

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Pornhub pod lupą brytyjskiego regulatora. Chodzi o weryfikację wieku użytkowników

Pornhub pod lupą brytyjskiego regulatora. Chodzi o weryfikację wieku użytkowników

Francuski nadawca publiczny obniży ślad węglowy o 19 proc.

Francuski nadawca publiczny obniży ślad węglowy o 19 proc.

Standard DVB-I u naszych sąsiadów. Kiedy potrzebna wymiana telewizorów?

Standard DVB-I u naszych sąsiadów. Kiedy potrzebna wymiana telewizorów?

YouTube wygrywa w odpowiedziach AI. Co czwarta odsyła do treści z platformy

YouTube wygrywa w odpowiedziach AI. Co czwarta odsyła do treści z platformy

Podcast Chajzerów niesie się po sieci. Jaki cel mogła mieć rozmowa o ich ślubie?

Podcast Chajzerów niesie się po sieci. Jaki cel mogła mieć rozmowa o ich ślubie?

Grzybfluencerzy zbierają miliony wyświetleń. Marki dopiero wchodzą do lasu

Grzybfluencerzy zbierają miliony wyświetleń. Marki dopiero wchodzą do lasu