Zmianę tę opisuje m.in. serwis Campaignlive, wskazując, że jest ona efektem reorganizacji w grupie mediowej należącej do WPP. Jej celem jest uproszczenie struktury i bardziej zintegrowany sposób działania.
W ramach tej transformacji jednostka mediowa GroupM została przekształcona w WPP Media, a poszczególne agencje zaczęły współpracować bliżej zamiast konkurować ze sobą wewnątrz grupy.
W praktyce oznacza to, że marki takie jak EssenceMediacom, Mindshare i Wavemaker nadal istnieją, ale nie działają już jako całkowicie oddzielne jednostki biznesowe. Zamiast tego funkcjonują w jednym modelu operacyjnym i mogą wspólnie startować w przetargach, prezentując klientom zintegrowany zespół i wspólne zasoby technologiczne oraz dane.

– Nasze podejście do przetargów opiera się na budowaniu najlepszego możliwego zespołu dla konkretnego klienta – mówi serwisowi Wirtualnemedia.pl Żaneta Szysz, growth lead w WPP Media.
I wyjaśnia: – Wskazujemy najbardziej dopasowaną do obsługi markę agencyjną: EssenceMediacom, Mindshare, Wavemaker lub T&P, kierując się specyfiką biznesu klienta, doświadczeniem zespołu i wymaganymi kompetencjami. To właśnie zespół tej marki stanowi trzon współpracy.
Następnie dany zespół wzmacniany jest wybranymi talentami z całego WPP Media – ekspertami, którzy w danym projekcie mogą wnieść największą wartość dla biznesu klienta. Dzięki temu powstaje interdyscyplinarny zespół dedykowany do pracy z nim.
– To podejście jest bardzo skuteczne i przynosi nam świetne wyniki przetargowe – w ostatnim czasie wygraliśmy m.in. ECCO, Selgros czy OBI – dodaje Żaneta Szysz.










