SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Jarosław Olechowski: Nielsen pomija oglądalność na stacjach Orlen, wzrost wyników TVN24 to zemsta na TVP?

Dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Jarosław Olechowski zwrócił uwagę, że badanie oglądalności realizowane przez Nielsen Audience Measurement nie uwzględnia osób oglądających telewizję w miejscach publicznych. Zapytał też, czy wzrost wyników TVN24 od początku marca to „zemsta za ujawnienie w TVP nowych wątków afery reprywatyzacyjnej czy premia dla nowego właściciela TVN”. - Podstawą dla rozliczeń branży reklamowej i mediowej jest pomiar oglądalności w gospodarstwach domowych - cóż, stacja benzynowa się nie do nich nie zalicza - odpowiada Mikołaj Piotrowski z Nielsena.

Jarosław Olechowski, fot. TVP Article

W poniedziałek w zeszłym tygodniu Jarosław Olechowski zamieścił na Twitterze zdjęcie sklepu na stacji Orlen, w którym na monitorach pokazywane jest TVP Info. - Na tej stacji benzynowej Orlenu aktualnie TVP Info ogląda 10 osób. Ciekawe czy Nielsen wliczy tych widzów do swojej analizy oglądalności? - zapytał.

Z kolei w piątek zamieścił kolejne pytanie związane z wynikami oglądalności. - Od 1 marca obserwuję skokowy - niepotwierdzony w innych danych - skok oglądalności TVN24 w analizie Nielsena (choć w lutym r/r ta stacja straciła ponad 14 proc. widzów). To zemsta za ujawnienie w TVP nowych wątków afery reprywatyzacyjnej czy premia dla nowego właściciela TVN? - zapytał.

Przypomnijmy, że na przełomie lutego i marca w programie „Alarm!” w TVP Info poinformowano, że dyrektor programowy TVN Edwarda Miszczak i modelka Anja Rubik kupili mieszkania w zreprywatyzowanej kamienicy, Monika Olejnik - w kamienicy przy al. Szucha 16, a Jarosław Gugała z Polsatu - w kamienicy przy ul. Nabielaka, którą potem zreprywatyzowano i w której mieszkała zmarła w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach Jolanta Brzeska.

Pozwanie TVP za naruszenie dóbr osobistych zapowiedzieli Miszczak, Rubik i Gugała, natomiast Monika Olejnik stwierdziła, że rozważa takie działania. W odpowiedzi TVP podkreśliła, że w materiale pokazano tylko zweryfikowane fakty. - Rolą telewizji publicznej, jak i mediów i dziennikarzy w ogóle jest prezentowanie faktów, nawet takich, które mogą wywoływać dyskomfort u części osób, których dotyczą - dodał nadawca.

Mikołaj Piotrowski, szef marketingu i komunikacji Nielsen Audience Measurement w Europie Środkowo-Wschodniej i Turcji, w odpowiedzi na wpisy Jarosława Olechowskiego tłumaczy, że dane o oglądalności są gromadzone przez firmę z 2 tys. gospodarstw panelowych

- Te 2 tysiące gospodarstw panelowych reprezentuje ok. 13,5 miliona polskich gospodarstw, posiadających odbiornik TV, co oznacza, że każde gospodarstwo panelowe reprezentuje ok. 6750 gospodarstw wyposażonych w TV. Panel reprezentuje populację telewidzów w Polsce zdefiniowaną przez sondaż założycielski oraz urzędowe dane z GUS. Do kontrolowania panelu wykorzystuje się zbiór takich cech socjodemograficznych, dotyczących gospodarstw oraz osób, które mają największy wpływ na wzorce oglądalności - opisuje. - Podstawą dla rozliczeń branży reklamowej i mediowej jest pomiar oglądalności w gospodarstwach domowych - cóż, stacja benzynowa się do nich nie zalicza - dodaje.

Piotrowski nie chciał odnosić się do wpisu Olechowskiego o wynikach TVN24 i rzekomym wpływie na nie materiału TVP o reprywatyzacji.

Kierownictwo Telewizji Polskiej od prawie dwóch lat mocno krytykuje pomiar oglądalności realizowany przez Nielsena, zarzucając mu, że nie jest reprezentatywne dla całego społeczeństwa, zwłaszcza nie doszacowuje właściwie mieszkańców małych miejscowości.

Na początku br. nadawca przedstawił szczegóły własnego pomiaru oglądalności, które określa jako model oglądalności rzeczywistej (MOR), opartego na danych od klientów Netii. Przy czym pomiar ten uwzględnia tylko ok. 90 stacji dostępnych w ofercie Netii i jest uznawane tylko przez TVP.

Telewizja Polska podkreśla, że wiele jej stacji i programów według MOR ma dużo wyższe wyniki w porównaniu z konkurencją niż według badania Nielsena. Przy czym publiczny nadawca ma obowiązującą do końca 2019 roku umowę z Nielsenem i to na podstawie danych od tej firmy rozlicza się z reklamodawcami.

Według danych Nielsen Audience Measurement w lutym br. TVP1 zanotowała 755 912 widzów średniej oglądalności minutowej i 10,43 proc. udziału w rynku oglądalności, TVP2 - 630 188 widzów i 9,7 proc. udziału, a TVP Info – 248 379 widzów i 3,43 proc. udziału.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Jarosław Olechowski: Nielsen pomija oglądalność na stacjach Orlen, wzrost wyników TVN24 to zemsta na TVP?

33 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
YKK
Proponuję doliczyć jeszcze oglądalność z zeszłego roku w barach go-go oraz w automatycznych myjniach. Może to pozwoli pokonać na papierze konkurencję.
102 6
odpowiedź
User
TFM
TVP Info powinno być obecne jeszcze w każdej toalecie. Może to pomoże.
91 7
odpowiedź
User
rozbawiony socjalistami z piSSu
Poniedziałek. Nowy sPiSek tvn. Norma.
Dzień bez spisków wrogów naszej rewolucji byłby stracony.
Proponuje akcję: #TVP przy każdym PiSuarze
56 9
odpowiedź
User
smutne
to niestety pokazuje jak się kończy obsadzanie stanowisk ludźmi, którzy nie mają żadnej wiedzy ani doświadczenia...
Po prostu tego nie da się słuchać!
68 5
odpowiedź
User
ja_to_ja
Skąd oni biorą tych ludzi... A czy ukochana Netia i jej wyniki z satelity, odnotowała te 10 osób na stacji?

A wzrost TVN24 w marcu łatwo wyjaśnić - tam mówią chociaż o zarobkach i premiach dla ministrów. W tym czasie Info uprawia swoją kiepską propagandę, wmawiając, że notka nie istnieje, chociaż MZS za jej ujawnienie pozywa... Tyle w temacie panie Olechowski.
64 6
odpowiedź
User
Noname
Orlen ma ok. 1.800 stacji paliw. Przyjmijmy, że na 1.500 jest tv. Wizyta na stacji trwa od ok. 1 min (opłata za tankowanie bez kolejki) przez ok. 2-4 min (opłata za tankowanie, kawa, hotdog) do ok. 10-15 min (stacje na autostradach i DK, kolejka do kasy, jedzenie w stacyjnym barze, etc), przy czym ta ostatnia opcja to pewnie nie więcej niż 10% całego ruchu. Tyle liczby.

I ciekawy jestem co by było, gdyby to klienci decydowali jaki program mogą oglądać... ;-)
28 2
odpowiedź
User
lol
Poważnie? Te 10 osób specjalnie przyjechało na stację benzynową oglądać TVP Info? Czy gdyby tam leciał TVN24, to tych ludzi by nie było? Może Nielsen powinien jeszcze liczyć widzów we wszystkich sklepach z telewizorami. Czekamy na kolejne błyskotliwe spostrzeżenia pana redaktora.
44 1
odpowiedź
User
Kropka
Pewnie w sklepach AGD też nie mierzą oglądalności.
31 2
odpowiedź
User
widz555
Jak doliczą telewizory na lotniskach zarządzanych przez PPL, to wyjdzie im jeszcze "lepszy" wynik.
To jest żałosna bitwa o promile.
27 1
odpowiedź
User
Jacusiada
TVP Info powinno być obecne jeszcze w każdej toalecie. Może to pomoże.


oczywiście w toalecie na Orlenie, bo to biało-czerwona toaleta jest
17 1
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing