SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

TVP przygotowuje nowe badanie oglądalności telewizji. Jacek Kurski: Wyniki Nielsena są absurdalne, jesteśmy okradani

Wyniki oglądalności publikowane przez Nielsena są nieadekwatne i absurdalne, telewizja jest okradana z milionów złotych - mówił wczoraj podczas konferencji prezes TVP Jacek Kurski. Zapowiedział, że niebawem telewizja publiczna zacznie korzystać z nowego badania. Zarząd TVP chce także, żeby wcześniej sprawą telemetrii zajęła się Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.

Jacek Kurski, fot. akpa Article

Powodem do kolejnego już w ostatnim czasu ataku Jacka Kurskiego pod adresem Nielsen Audience Measurement, z którym TVP ma umowę do końca 2019 roku, były podane przez tę firmę wyniki oglądalności tegorocznego festiwalu w Opolu. Wynika z nich, że średnia widownia muzycznej imprezy wyniosła w Jedynce 2,07 mln osób. Największą popularnością festiwal cieszył się pierwszego dnia, kiedy odbyły się: jubileuszowy koncert Maryli Rodowicz „Wariatka tańczy - 50 lat na scenie” (o godz. 20.20) i „Debiuty” (22.50). Transmisję tych występów śledziło średnio 2,44 mln widzów. Koncert Maryli Rodowicz oglądało 3,49 mln widzów.

Prezes Kurski: „Gratuluję Maryli”
Jeszcze w czasie trwania koncertu Jacek Kurski zamieścił na Twitterze inne dane: jego zdaniem koncert Rodowicz oglądało w Jedynce 5,5 mln osób. Pogratulował tego wyniku Maryli Rodowicz.

- Przykład Maryli Rodowicz bardzo dobrze obrazuje to, o czym mówiłem. Według naszych danych ten koncert oglądało 5,5 mln osób, koncert „Od Opola do Opola” w szczytowym momencie 4,4 mln, a sobotni koncert premier oglądało 3,8 osób - powiedział wczoraj Kurski.

Skąd te dane? Telewizja opiera się na podstawie pomiaru prowadzonego przez operatora telekomunikacyjnego Netia, przeprowadzonych na grupie 180 tys. osób.

Tymczasem Nielsen - jak dowodzi Jacek Kurski - opiera się na badaniu przeprowadzonym na 1887 gospodarstwach domowych. - Ich wyniki są absurdalne. TVP jest wskutek tego okradana z milionów zł przychodów reklamowych - mówił prezes Kurski.

Zdaniem prezesa TVP publiczny nadawca jest stratny podwójnie. Po pierwsze wyniki oglądalności są za niskie, bo Nielsen monitoruje tylko telewidzów mieszkających w dużych miastach i ich okolicach, a nie w całej Polsce. Po drugie "waluta rozliczeniowa" stosowana dziś przez rynek reklamowy, jaką są widzowie w wieku 16-49 lat, jest dla TVP niekorzystna, bo młodsi widzowie już dzisiaj telewizji nie oglądają, za to są na rynku starsi, których te "widełki" nie obejmują.

Prezes TVP chce państwowej telemetrii
Jacek Kurski liczy, że dane z Netii będzie można przełożyć na cały telewizyjny rynek. Ma to nastąpić już za niebawem. - Zanim dojdzie do zmiany badań telemetrycznych i na rynku pojawi się nowe bezstronne badanie państwowe, chcemy za kilka tygodni zacząć podawać wyniki badania zawierającego analizy big data autorstwa socjologów - mówił Kurski. - Przetworzy ona dużą bazę danych i pozwoli na ekstrapolację z nich rzeczywistych zachowań wszystkich widzów. Pokażemy, jak bardzo Nielsen krzywdzi telewizję publiczną - dodał Kurski.

Zdaniem prezesa publicznej telewizji, Nielsen ma prowadzić badania telemetryczne w wyniku „zmowy kartelowej stacji komercyjnych”.  Kurski skrytykował też poprzednie władze telewizji, które w 2011 roku zawarły umowę z Nielsenem na dostawę badań telemetrycznych. Od 2012 roku - po 15 latach dominacji TNS OBOP - to Nielsen bada, ile osób oglądało dany program w TVP.

- Tej umowy do 2019 roku nie możemy wypowiedzieć, chociaż jej warunki są absurdalne - podsumował prezes TVP. Kto zatem powinien kontrolować badania oglądalności publicznego nadawcy? Jacek Kurski zaproponował, aby kontrolę nad badaniami przejęła Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, lub inny - podobny do rady - organ konstytucyjny. Kurski chciałby, aby to ona wybrała firmę, która będzie mierzyła wyniki oglądalności. Jego zdaniem takie badanie nie powinno być finansowane przez nadawców i dostępne dla wszystkich stacji za darmo.

Nielsen: szczegółowo odzwierciedlamy widownię
Co na te zarzuty Nielsen? Oficjalnie nie komentuje ich. Na prośbę o komentarz, Mikołaj Piotrowski - rzecznik prasowy – przysłał nam informację ogólnej treści. - Panel pomiaru oglądalności Nielsena jest jedynym w pełni reprezentatywnym, szczegółowym odzwierciedleniem widowni dostępnym w Polsce. Dane uzyskiwane z pomiaru są powszechnie obowiązującą walutą w branży medialnej i reklamowej w Polsce, ale także na ponad 90 rynkach na świecie, na których Nielsen prowadzi analizy - czytamy w niej.

Według badania Nielsen Audience Measurement w pierwszej połowie br. udział TVP1 w rynku oglądalności wyniósł 10,14 proc. (po spadku o 12,66 proc. w skali roku), TVP2 - 7,84 proc. (7,22 proc. w dół), a TVP Info - 3,52 proc. (po wzroście o 12,46 proc.).

W 2016 roku TVP zanotowała 180 mln zł straty. Udział Grupy TVP w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów w 2016 roku wyniósł 29,38 proc..

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: TVP przygotowuje nowe badanie oglądalności telewizji. Jacek Kurski: Wyniki Nielsena są absurdalne, jesteśmy okradani

66 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Łukasz
Ja tam zawsze twierdziłem, że te dane o oglądalności z Nielsena są tak wiarygodne jak sondaże polityczne... Przy takiej małej grupie badanych o przekłamanie bardzo łatwo
odpowiedź
User
Wer
Telewizja Kurskiego jest okradana? A może ta telewizja nie potrafi robić dobrych programów, więc ratują się hitami nadawanymi od lat? Nowości programowe jakie są wprowadzane, to praktycznie same klapy.
odpowiedź
User
leszek
PiS już zafundował sobie własny Trybunał Konstytucyjny, który orzeka jak prezes każe. Teraz Kurski zorganizuje sobie własna telemetrię i wyjdzie, że jego telewizja ma najwiecej widzów. Pokaże te badania prezesowi i może uratuje posadę na chwilę. Żałosny przykład cynicznego propagandzisty.
odpowiedź
User
komedia
Będą chodzić od domu do domu i zapisywać na tabliczkach kredą kto jaki program ogląda. I wyjdzie :D
odpowiedź
User
man
Ja tam zawsze twierdziłem, że te dane o oglądalności z Nielsena są tak wiarygodne jak sondaże polityczne... Przy takiej małej grupie badanych o przekłamanie bardzo łatwo

Dokładnie, jak cała statystyka. Jak w tym żarcie, że jeśli ja zjadłem mięso, a Ty kapustę to średnio zjedliśmy gołąbka :-) Z super dokładnością nigdy tego nie policzą, bo każdy telewizor musiałby mieć czytnik telemetryczny, wtedy jak najbardziej, ale inaczej? Zawsze będzie jakieś "ale".
30 78
odpowiedź
User
Marcin
Przypomnę ponownie - jak Nielsen podał w styczniu, że Sylwester TVP miał najwyższą oglądalność to było cacy i 100% obiektywizmu Nielsena. Teraz TVP nie wygrało - Nielsen nie jest miarodajny!
odpowiedź
User
YKK
Nareszcie będzie wiadomo, że TVP ogląda 103% Polek i Polaków. Słuszną linię ma nasza władza...
odpowiedź
User
prawnik
Ja tam zawsze twierdziłem, że te dane o oglądalności z Nielsena są tak wiarygodne jak sondaże polityczne... Przy takiej małej grupie badanych o przekłamanie bardzo łatwo


Sondaże oglądalności to już mieliśmy. Odeszliśmy od nich wiele lat temu na rzecz dużo lepszej telemetrii Nielsena.
Owszem, możemy sobie zafundować za wielkie pieniądze "telemetrię powszechną". Polegającą na tym, że wszystkie sieci kablowe i satelitarne mierzą ogladalność, a w dbtv robimy metodę Nielsena.
Ale to są koszty. Duże. Nieproporcjonalnie do zysku z takiego badania.

To czego natomiast nie możemy zmienić, choćby politycy nie wiem ile krzyczeli, to "grupa komercyjna". O tym, do kogo adresuje reklamę sprzedawca, decyduje on sam. I nie zmusimy producenta podpasek, żeby kupił dane oglądalności 59+, ani producenta żelu na hemoroidy i kremu mocującego protezy, by szukał klientów w grupie 16-49.
Zmiany grup komercyjnych mogą się dziać. Ale muszą wynikać z procesów społecznych (jak wydłużenie czasu życia). Tymczasem średni czas życia w ubiegłym roku pierwszy raz od ćwierćwiecza spadł.
I prawdopodobnie trend wydłużenie czasu życia się zakończył.

Nadto " komercyjna poszerzona" okazała się dla Kurskiego bezwartościowa. 59- latkowie też nie chcieli oglądać TVP.
86 10
odpowiedź
User
prawnik
Ja tam zawsze twierdziłem, że te dane o oglądalności z Nielsena są tak wiarygodne jak sondaże polityczne... Przy takiej małej grupie badanych o przekłamanie bardzo łatwo

Z super dokładnością nigdy tego nie policzą, bo każdy telewizor musiałby mieć czytnik telemetryczny, wtedy jak najbardziej, ale inaczej? Zawsze będzie jakieś "ale".


Tak sobie pomyślałem, że nawet, gdy każdy telewizor miałby telemetrię, i tak byłoby " ale". Bo w Polsce nie wierzymy żadnym danym. Więc byłoby "ale nad Pomorzem" przeszła burza, "ale" kto zlicza dane z telemetrii, itd.
43 8
odpowiedź
User
rozbawiony socjalistami z piSSu
Proponuję by Nielsen zapłacił..... 800 mln pln rekompensaty a pisowska tv przestanie hamletyzować.
Prawda, że dobry układ tow. kÓrski ?
53 12
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing