SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

PMPG Polskie Media w ub.r. z 11,4 mln zł straty. W br. spodziewa się spadku wpływów o 10-30 proc.

W ub.r. grupa kapitałowa PMPG Polskie Media, właściciel m.in. tygodników „Wprost” i „Do Rzeczy”, zanotowała spadek przychodów sprzedażowych o 1,5 proc. do 49,63 mln zł oraz wyniku netto z 2,91 mln zł zysku do 11,39 mln zł straty. Firma zaznacza, że bez odpisów aktualizujących miałaby 548 tys. zł zysku netto.

Article

Wpływy gotówkowe grupy PMPG Polskie Media zmalały rok do roku z 46,04 do 45,82 mln zł, a barterowe - z 4,33 do 3,81 mln zł.

Wydawane przez firmę tygodniki opinii „Wprost” i „Do Rzeczy” od kilku lat notują spore spadki sprzedaży. Według danych ZKDP w ub.r. średnia sprzedaż ogółem pierwszego tytułu zmalały o 17,2 proc. do 14 318 egz., a drugiego - o 9,9 proc. do 31 117 egz. Natomiast serwis internetowy Wprost.pl w grudniu ub.r. miał 3,89 mln użytkowników i 30,4 mln odsłon, a DoRzeczy.pl - 1,98 mln użytkowników i 19,43 mln odsłon (według badania Gemius/PBI).

Grupa PMPG Polskie Media wydaje też miesięcznik „Historia Do Rzeczy” oraz organizuje eventy, głównie związane z jej tytułami prasowymi.

Koszty w górę, duża strata wskutek odpisów

Za to koszty operacyjne grupy PMPG Polskie Media zwiększyły się o 8,8 proc. - z 45,22 do 49,22 mln zł.

Wydatki na usługi obce wzrosły z 31,67 do 36,02 mln zł, na świadczenia pracownicze - z 7,98 do 8,12 mln zł, a na amortyzację - z 371 tys. zł do 1,21 mln zł. Natomiast koszty zużycia materiałów i energii zmalały z 3,97 do 3,7 mln zł, a pozostałe koszty rodzajowe - z 1,05 mln zł do 68 tys. zł.

W konsekwencji wynik operacyjny grupy PMPG Polskie Media poszedł w dół z 2,92 mln zł zysku do 815 tys. zł straty.

Pozostałe wskaźniki rentowności firmy zmalały jeszcze mocniej, głównie w związku z dwoma odpisami. Pod koniec grudnia ub.r. spółka zdecydowała się dokonać odpisów w kwocie 9,76 mln zł na należności z pożyczek i obligacji. 9,64 mln zł z tej kwoty dotyczy należności od spółki Capital Point, której właścicielem jest cypryjska firma Lisiecki Investments kontrolowana przez Michała M. Lisieckiego. W lutym br. PMPG Polskie Media obniżyło z 4,405 do 2,198 mln zł wartość bilansową posiadanej nieruchomości w Piasecznie pod Warszawą. W konsekwencji wynik netto firmy za ub.r. zmalał o 2,207 mln zł. Dodatkowo wpływy finansowe zmalały z 2,17 do 1,13 mln zł.

W związku z tym wynik brutto PMPG pogorszył się z 3,41 mln zł zysku do 11,21 mln zł straty, a wynik netto - z 2,91 mln zł zysku do 11,39 mln zł straty,

Firma podkreśla, że bez uwzględnienia odpisów zanotowałaby w ub.r. 1,15 mln zł zysku EBITDA i 548 tys. zł zysku netto.

- Dokonanie odpisów w ubiegłym roku było konieczne z uwagi na obowiązujące regulacje. Nie miały one jednak wpływu na bieżącą sytuację majątkową spółek. Pozytywny wynik bez uwzględnienia korekt z tytułu odpisów pokazuje, że udało się zachować równowagę pomiędzy realizacją strategii transformacji cyfrowej, która wiązała się ze stosunkowo dużymi kosztami, a funkcjonowaniem na trudnym, bo notującym spadki, rynku prasy tradycyjnej. To głównie zasługa ogromnego zaangażowania pracowników i współpracowników Grupy – komentuje Piotr Piaszczyk, członek zarządu PMPG Polskie Media.

Koniec drukowanego „Wprost”, PMPG wprowadza oszczędności

Pod koniec marca firma zdecydowała się zamknąć papierową wersję „Wprost”, uzasadniała to problemami z dystrybucją i organizację eventów oraz spadkiem przychodów reklamowych w związku z epidemią. Rozstano się z większością dziennikarzy pisma.

W sprawozdaniu grupa PMPG opisała, że w związku z epidemią wprowadziła „ograniczenie kosztów związanych z działalnością spółki i jej spółek zależnych poprzez ograniczenie kosztu związanego z zatrudnieniem (obniżka płac oraz redukcje etatów), ograniczenie kosztów związanych z wydawaniem tygodnika „Wprost” tj. kosztów zakupu papieru, druku i przygotowania do druku, ograniczenie innych kosztów”.

Ponadto wydawca planuje osiągnąć wzrost wpływów reklamowych w internecie, zabezpiecza swoją płynność finansową poprzez zarządzanie kapitałem obrotowym, podjął też działania w celu zapewnienia ewentualnego finansowania pomostowego.

Firma w przeprowadzonej symulacji swojej sytuacji finansowej „w warunkach ograniczonej sprzedaży usług oraz z uwzględnieniem wyżej opisanych działań restrukturyzacyjnych” przyjęła, że w br. jej przychody zmaleją o od 10 do 30 proc.

Michał M. Lisiecki, większościowy akcjonariusz i szef rady nadzorczej PMPG Polskie Media, zwrócił uwagę, na wzrosty odwiedzalności jej serwisów - w marcu br. firma znalazła się w czołowej dwudziestce wydawców internetowych z 10,49 mln użytkowników i 124,55 mln odsłon jej witryn (według badania Gemius/PBI).

- Choć sytuacja pandemii nie jest bez wpływu na media, jestem przekonany, że nasza skala wzrostu jest już wynikiem zmian i wysiłków podejmowanych na drodze transformacji digitalowej, którą realizujemy wdrażając strategię #CyfrowyŚwiatWprost.  Przez ostatni rok Zespół dokonał wielu zmian i choć jeszcze dużo przed nami, wierzę, że te wzrosty dadzą obu Redakcjom przysłowiowy „wiatr w żagle”. Ambicje mamy duże i nie waham się o tym mówić. Oprócz skali bardzo stawiamy na jakość, wiarygodność, dziennikarską rzetelność i trwałe budowanie relacji z odbiorcą treści - skomentował Lisiecki.

W zeszły czwartek na koniec sesji kurs PMPG Polskie Media wynosił 1,04 zł, co daje kapitalizację w wysokości 10,8 mln zł. Do Michała M. Lisieckiego należą akcje stanowiące 58,34 proc. kapitału i 58,18 proc. głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy spółki.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: PMPG Polskie Media w ub.r. z 11,4 mln zł straty. W br. spodziewa się spadku wpływów o 10-30 proc.

3 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
ToCześć
Istnieją tylko dzięki PiSowskiemu finansowania. W tym roku zakończy się ich kariera. Kryzys jest silniejszy
odpowiedź
User
4U
Czyli 10 mln wytransferowane na Cypr. Widać że odbywa się "ewakuacja" gotówki z firmy. Wiele już jej pewnie nie zostało. Przy 3 mln na koniec roku wystaeczy miesiąc marginalnej sprzedaży i firma jest pod wodą.
odpowiedź
User
koko
ni to boski Michał szybciutko wyciśnie jeszcze większą stratę i szukajcie go w ciepłych krajach
odpowiedź