SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Sąd skazał „Gazetę Polską” za Bartosza Kramka w mundurze Wehrmachtu. CMWP SDP protestuje

Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP zaprotestowało przeciwko orzeczeniu Sądu Okręgowego w Warszawie na podstawie której „Gazeta Polska” musi przeprosić Bartosza Kramka i zapłacić mu 10 tys. złotych odszkodowania.

Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie”, wiceprezes Telewizji Republika Article

Chodzi o okładkę tytułu z sierpnia 2017 roku, która przedstawiała zdjęcia żołnierzy Wehrmachtu z tytułem „Nowa kampania wrześniowa. Znamy plany jesiennego puczu” . Okładka była fotomontażem, jeden z niemieckich żołnierzy miał na niej twarz Bartosza Kramka, męża Ludmiły Kozłowskiej, szefowej Fundacji Otwarty Dialog.

Bartosz Kramek pozwał za to wydawnictwo, domagając się 30 tys. złotych zadośćuczynienia, wpłaty 20 tys. złotych na rzecz Centrum Praw Kobiet oraz przeprosin. „Gazeta Polska” wnioskowała o oddalenie pozwu w całości.

W środę w Sądzie Okręgowym w Warszawie ruszył proces w tej sprawie i tego samego dnia zapadł wyrok. Sąd orzekł zapłatę przez redakcję „Gazety Polskiej” 10 tysięcy złotych odszkodowania i opublikowanie przeprosin w tygodniku „Gazeta Polska” i na portalu gazetapolska.pl.

„Wyrok narusza zasadę wolności słowa”

W ocenie CMWP SDP wyrok ten narusza „fundamentalną dla ustroju demokratycznego zasadę wolności słowa, ponieważ poza wyjątkowo dotkliwą dla każdej redakcji sumą odszkodowania, jaką ma zapłacić redakcja >>Gazety Polskiej<< orzeczenie to zawiera element dodatkowy, to znaczy ma na celu zniechęcanie dziennikarzy do przedstawiania w postaci publikacji istotnego, wymagającego publicznego wyjaśnienia problemu, jakim jest zawsze transparentność finansowania działalności publicznej oraz zaangażowanych w nią osób”.

- Na ten temat był artykuł w „Gazecie” oraz zapowiadająca go okładka, co w tym przypadku dotyczyło Bartosza Kramka i jego związków z kontrowersyjną Fundacją Otwarty Dialog. Całkowicie niezrozumiały jest przy tym fakt wydania wyroku w tak istotnej dla realizacji zasady wolności słowa sprawie w dniu, w którym odbyła się pierwsza rozprawa - podkreślono w oświadczeniu przesłanym redakcji Wirtualnemedia.pl.

Dodano w nim, że sąd nie rozpatrzył podczas rozprawy żadnego materiału dowodowego i nie dopuścił do przesłuchania świadków, mimo iż „dziennikarze w oczywisty i nie budzący wątpliwości sposób działali w interesie publicznym”.

- Traktowanie dziennikarzy w taki sposób prowadzi do uruchomienia i upowszechnienia w pracy dziennikarskiej mechanizmu autocenzury, czyli samoograniczania się także innych dziennikarzy i nie podejmowania przez nich trudnych i kontrowersyjnych tematów społecznych, co w oczywisty sposób niszczy zasadę wolności słowa i prowadzi do ograniczenia swobód obywatelskich – czytamy w oświadczeniu.

Dr Jolanta Hajdasz, dyrektor CMWP SDP zaznaczyła, że „zarówno na gruncie prawa krajowego jak i międzynarodowego wolność słowa i prasy stanowią podstawowe swobody i wartości, do których ochrony obowiązane są wszystkie organy demokratycznego państwa”.

- Opisana praktyka sądowa budzi więc zdumienie, nie sposób bowiem przyjąć, by wskazane wyżej orzeczenie miało się przyczynić do wzmocnienia demokracji czy respektowania zasady wolności słowa - podsumowano w stanowisku organizacji.

Redakcja będzie się odwoływać od orzeczenia sądu

Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej” oraz „Gazety Polskiej Codziennie” zapowiedział w rozmowie z Wirtualnemedia.pl, że wydawnictwo ma zamiar odwołać się od orzeczenia sądu.

- Sąd kazał przeprosić pana Kramka, nie rozpatrzył żadnego materiału dowodowego i wyraził solidarność z jego walką o wolne sądy. W związku z tym na pewno skończy się to sprawą dyscyplinarną dla sędziego. To nie był nawet proces, sąd nie udawał. To była demonstracja polityczna ze strony sędziego.

Tomasz Sakiewicz stwierdził również, że redakcja ma zamiar odwołać się od wyroku. - Podstawą odwołania będzie fakt, że sędzia, który wydał wyrok nie powinien w ogóle być sędzią. Chodzi o to, jak sąd się zachował, przyszedł z gotowym, napisanym wyrokiem. Nie rozpatrywał materiału dowodowego, solidaryzował się z jedną ze stron. Muszę przyznać, że nawet w czasach komunistycznych sędziowie zachowywali więcej pozorów.

Według danych ZKDP w styczniu br. średnia sprzedaż ogółem „Gazety Polskiej” wynosiła 22 920 egz., po spadku o 26,5 proc. w skali roku.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Sąd skazał „Gazetę Polską” za Bartosza Kramka w mundurze Wehrmachtu. CMWP SDP protestuje

9 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
gość
Wehrmachtu drogi redaktorze
0 0
odpowiedź
User
zzz
SDP i nie mam więcej pytań... ciekawe jakby sie zachowało gdyby na tym fotomontażu był sakiewiecz, a nie daj Bóg kaczyński? pytanie retoryczne.
8 5
odpowiedź
User
kd
Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem. SDP broni prawa gazety do przebierania ludzi w hitlerowskie mundury?
7 5
odpowiedź
User
Krasnolud
Oj tam, oj tam. Trzeba było powiedzieć, jak pani konsul Binendowa, że się hakerzy włamali, że śledztwo prowadzi FBI i nara.
1 4
odpowiedź
User
Jutrzen
Skazać można kogoś tylko w procesie karnym. To był proces cywilny. Poprawcie to, bo błąd w tytule artykułu straszny.
5 0
odpowiedź