SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Siła nawyku. Dlaczego robimy to, co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie

Niedawno na rynku ukazała się interesująca publikacja, na temat nawyków i ich wpływie na nasze życie. Jej autorem jest Charles Duhigg, który na co dzień pracuje jako dziennikarz śledczy w „The New York Times”.

Siła nawyku. Dlaczego robimy to, co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie

Zgubne nawyki

Kiedy coś nietypowego lub nieprzyjemnego zdarzy się w życiu człowieka, gdy spotyka go katastrofa lub cała ich seria, zawsze zastanawia się on „dlaczego ja”. Książka „Siła nawyku” może pomóc znaleźć odpowiedź na wiele tego typu pytań. Temat nałogów i przyzwyczajeń nie jest częstym tematem rozważań. Zwykle nie upatruje się źródeł katastrofy w nawykach. Charles Duhigg, udowadnia jednak, że to właśnie tam znajdują się źródła praktycznie każdej życiowej pomyłki i katastrofy, dowodzi że chociaż nie sposób pozbyć się nawyków, to można je zmienić w inne - nieszkodliwe. Nowe nawyki powinny zmienić nie tyle otaczający świat, co samego człowieka i jego spojrzenie na to co dzieje się dookoła.

Nawyki na sprzedaż

Okazuje się, że wiedza o nawykach, a także indukowanie nowych, bardzo często wykorzystywana jest przez specjalistów tworzących kampanie reklamowe. Osoby odpowiadające nie tylko za towary i usługi, ale także kształtujące wizerunki polityków. Charles Duhigg udowadnia, że świadomy wybór jest mitem. Zwykle dokonuje się wyborów zgodnych z przyzwyczajeniami. Rzadko analizuje się wszelkie za i przeciw przed podjęciem decyzji o zakupie produktu, skorzystaniu z oferty jakiejś firmy, czy nawet przy głosowaniu na partię polityczną. Wszystko jest kwestią nawyków, a rzeczywistość zostaje ukształtowana właśnie przez nie.

Wolny wybór nawyków

Choć nawyków nie sposób się pozbyć, każdy człowiek może zamienić złe przyzwyczajenia w inne, które wpłyną na poprawę jego życia. „Siła nawyków” nie jest gotowym przepisem na życie. Pokazuje jednak pewne mechanizmy i uczy w jaki sposób świadomie wybierać. Pierwszym etapem zmiany jest zrozumienie i znalezienie wszystkich nawyków oraz uświadomienie sobie, że to właśnie one sterują życiem każdego człowieka. Charles Duhigg jest gorącym zwolennikiem 12 kroków, czyli programu terapii uzależnień AA, a złota zasada tej terapii mówi: „Nie możesz wyplenić złego nawyku, możesz go tylko zastąpić przez inny nawyk”.

Komu potrzebna jest ta książka?

„Siłę nawyku” czyta się z przyjemnością. Może dlatego, że jest ona napisana językiem prostym, lekkim, w tonie felietonu. Nie jest to naukowa rozprawa, w której znajduje się wiele trudnych terminów medycznych. Jednocześnie jest to książka dotycząca psychologii, wchodząca bardzo głęboko w psychikę człowieka. Treść, tematyka i sposób przedstawienia problemów sprawia, że jest to lektura dla każdego kto interesuje się zagadnieniami związanymi z psychologią, uzależnieniami, dla nauczycieli, psychologów, a nawet lekarzy. Powinni ją przeczytać wszyscy, którzy na co dzień spotykają się z problemami osób uzależnionych.

„Siła nawyku” Charlesa Duhigga została wydana w Polsce po raz pierwszy. Jak do tej pory przetłumaczono ją na 31 języków, a sprzedano w ilości ponad 1 000 000 egzemplarzy. Na naszym rynku ta publikacja dostępna w wersji papierowej, audiobooka oraz e-booka.

Zapraszamy na blog Silanawyku.blog.onet.pl.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Siła nawyku. Dlaczego robimy to, co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie

2 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
miqa
Właśnie przeczytałam "Siłę nawyku". Treści zamieszczone na 404 stronach tekstu (nie licze podziekowań i przypisów) mozna podsumowac jednym zdaniem: Nie mozna zmienić nawykow tylko mozna je zastapić nowymi. I tyle cudownej wiedzy... Na lekturę całości szkoda czasu.
odpowiedź
User
kreatywny
Dlaczego landing page do baneru artykułu odnosi do księgarni, w której nie ma książki? :P
odpowiedź