SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Rada programowa TVP oburzona „Wiadomościami". Jest skarga do KRRiT

Pięcioro członków rady programowej TVP złożyło w poniedziałek w KRRiT skargę na „Wiadomości” TVP oraz kanał TVP Info. Powodem są "skrajnie nierzetelne i nieobiektywne" relacje z marszu 4 czerwca. Skarżący uważają, że Telewizja Polska działała w tym przypadku sprzecznie z ustawą o radiofonii i telewizji i domagają się od szefa Rady Macieja Świrskiego ukarania nadawcy.

Pod skargą podpisali się: Iwona Śledzińska-Katarasińska, Joanna Scheuring-Wielgus, Artur Andrysiak, Janusz Daszczyński i Krzysztof Luft. Zarzucają oni publicznemu nadawcy, że w głównym wydaniu niedzielnych „Wiadomości”, ale także w audycjach emitowanych tego dnia w TVP Info, relacjonując marsz opozycji działał sprzecznie z ustawą o radiofonii i telewizji, szczególnie z tymi jej punktami, które nakładają na nadawcę obowiązek rzetelnego ukazywania wydarzeń i zjawisk w kraju i za granicą oraz zachowanie „pluralizmu, bezstronności i wyważenia". Trzecim zarzutem jest emitowanie treści „dyskryminujących ze względu na przekonania, poglądy polityczne i wszelkie inne poglądy".

Rada: obecne "Wiadomości" powinny zniknąć

Skarżący argumentują, że niedzielne serwisy wszystkich polskich stacji telewizyjnych, a także wielu zagranicznych, zaczynały się od zrelacjonowania tego, co działo się na ulicach Warszawy. „Tymczasem w głównym wydaniu „Wiadomości” materiały, dotyczące tego wydarzenia zostały zepchnięte na 11 i na 25 minutę, co miało umniejszać jego znaczenie” – czytamy w skardze. – To prawda, że nawet BBC nadawała relację z marszu w bardziej eksponowanym miejscu niż TVP. Uważam zachowanie publicznego nadawcy za skandaliczne. „Wiadomości” w obecnym kształcie muszą przestać istnieć pierwszego dnia po przejęciu władzy przez opozycję – komentuje w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Krzysztof Luft.

Autorzy skargi podkreślają, że mowa o całkowicie pokojowej demonstracji. - Nie zostało spalone żadne mieszkanie, ani żaden wóz transmisyjny, nikogo nie obrzucano kamieniami, nie zaatakowano żadnego Empiku ani żadnego innego sklepu. A wszystkie wymienione wydarzenia zdarzały się w ostatnich latach na marszach organizowanych w Warszawie przez organizacje prawicowe – czytamy w piśmie do regulatora.

Rzecznik rządu: "Nie ma obowiązku relacjonowania"

Sposób zrelacjonowania marszu przez "Wiadomości" i TVP Info był - zdaniem skarżących się - "ostentacyjnym zaprzeczeniem rzetelności i bezstronności". - Pokojowa, radosna, choć oczywiście pełna politycznych emocji, manifestacja (…) została przedstawiona jako „marsz nienawiści" i „nawoływanie do obalenia demokratycznie wybranego rządu" – piszą członkowie rady programowej TVP.

Podpisani pod skargą członkowie rady zaznaczają, że oczekują od przewodniczącego KRRiT ukarania nadawcy zgodnie z przepisami ustawy. - Wobec rozpoczynającej się kampanii wyborczej sprawa jest szczególnie istotna i pilna - kończy się pismo.

Rzecznik rządu, Piotr Müller, pytany w poniedziałek przez dziennikarzy o brak relacji z marszu na antenie TVP Info, odpowiedział: - W Polsce nie ma obowiązku relacjonowania każdego marszu PO. Czym innym jest relacjonowanie, a czym innym informowanie. Materiał dotyczący marszu w wydaniach informacyjnych był wiele razy – podkreślił.

Jak TVP pokazywała marsz 4 czerwca

W niedzielę ulicami Warszawy przeszedł marsz partii opozycyjnych i sympatyzujących z nimi obywateli (mniejsze zgromadzenia odbyły się też w innych miastach). O udział w nim apelował w kwietniu Donald Tusk, były premier i lider Platformy Obywatelskiej. Później swoje uczestnictwo zapowiedziały inne siły polityczne, w tym Lewica, Polskie Stronnictwo Ludowe i Polska 2050. Marsz był formą uczczenia rocznicy pierwszych częściowo wolnych wyborów i odbywał się, według deklaracji organizatorów, "przeciw drożyźnie, złodziejstwu i kłamstwu, za wolnymi wyborami". Według danych organizatorów w wydarzeniu wzięło udział 500 tys osób, Onet podał informację o 300 tys. uczestników, a PAP o 100-150 tys.

Tego marszu TVP Info - jako jedyna z głównych stacji informacyjnych - nie transmitowała, skupiając się na rocznicy obalenia rządu Jana Olszewskiego, pokazywała też np. wypoczynek ludzi na plaż. Dziennikarze TVP Info na Twitterze krytycznie komentowali manifestację.

Z kolei w niedzielnych „Wiadomościach” pojawiły się dwa materiały o marszu 4 czerwca zorganizowanym przez opozycję, w obu skupiono się jedynie na nienawistnych hasłach i wypowiedziach, nie przekazując podstawowych informacji o wydarzeniu.

Według danych Nielsen Audience Measurement w kwietniu br. główne wydanie „Wiadomości” oglądało średnio 2,26 mln osób, z czego 1,7 mln w TVP1, a 569 tys. w TVP Info.

Dołącz do dyskusji: Rada programowa TVP oburzona „Wiadomościami". Jest skarga do KRRiT

30 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
lol
Nie dziwi , wszyscy którzy napisali skargę ,to popierający opozycję i Tuska.
odpowiedź
User
bywa
No przecież kazali im, to napisali skargę. Inaczej byłoby niedobrze.
odpowiedź
User
lOL
Pokojowa, radosna, choć oczywiście pełna politycznych emocji, manifestacja (…)
odpowiedź