Branża reaguje na propozycje zakazu reklamy piwa. "Populistyczna nadregulacja"

Sektor piwowarski reaguje na propozycje dotyczące m.in. zakazu reklamy piwa. "Rynek piwa od lat systematycznie spada. To pokazuje dobitnie, że reklama piwa nie wpływa na całkowity poziom konsumpcji" – czytamy w komunikacie Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego w Polsce.

Dominik Senkowski
Dominik Senkowski
Udostępnij artykuł:
Branża reaguje na propozycje zakazu reklamy piwa. "Populistyczna nadregulacja"
Piwo

Kilka dni temu informowaliśmy, że politycy Lewicy i Polski 2050 chcą zaostrzenia zasad promocji alkoholu, a także regulacji promocji cenowych i programów lojalnościowych na wyroby alkoholowe. Do Sejmu trafił projekt Lewicy, zakładający m.in. całkowity zakaz reklamy alkoholu, w tym piwa.

We wtorek stanowisko w sprawie obu poselskich inicjatyw przedstawił Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego w Polsce. Krytykuje on propozycje zmian w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

– W naszej ocenie przedstawione przez posłów Klubu Lewicy oraz Klubu Polska 2050 projekty są populistyczną nadregulacją, przygotowaną na fali emocji i wprowadzają w życie od dawna przedstawiane postulaty branży spirytusowej, mające na celu ograniczenie konsumpcji piwa na rzecz alkoholi mocnych – czytamy we wstępie oświadczenia.

Co z reklamą piwa?

Zdaniem producentów piwa zaproponowana w projekcie Polski 2050 definicja napoju bezalkoholowego "w praktyce zalicza do tej kategorii i obejmuje zakazem reklamy wszystkie napoje z jakąkolwiek zawartością alkoholu, czyli nie tylko piwo bezalkoholowe, ale też soki owocowe, warzywne, napoje mleczne fermentowane (np. kefiry i jogurty), a także wszelkie produkty spożywcze z zawartością alkoholu (np. czekoladki)".

Odnosząc się do wprowadzenie zakazu reklamy piwa, organizacja przekonuje, że promocja takich produktów jest dopuszczona w większości krajów Unii Europejskiej. – Oczywiście nie zauważa się przy okazji, jak wiele w przestrzeni internetowej znajduje się reklam alkoholi mocnych – w projektach nie znajdujemy rozwiązania tego problemu. Nie zauważa się także, że Polska posiada obecnie restrykcyjne na tle Europy przepisy dot. reklamy, a stale malejące spożycie piwa nie daje podstaw do podejmowania w tym zakresie tak radykalnych kroków – podkreślono w komunikacie.

Producenci piwa uważają, że problem reklamowy piwa to sztucznie wykreowany sprawa, za którą stoi branża spirytusowa. – Rynek piwa od lat systematycznie spada. To pokazuje dobitnie, że reklama piwa nie wpływa na całkowity poziom konsumpcji, lecz pomaga poszczególnym producentom budować siłę swoich marek, wprowadzać nowe produkty i konkurować na rynku. Reklama piwa wspiera rozwój nowych wariantów piw bezalkoholowych, których spożycie stale rośnie, zastępując w ten sposób piwa alkoholowe – zakończono.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowi aktorzy z gwiazdorem "1670" reklamują ING Bank Śląski

Nowi aktorzy z gwiazdorem "1670" reklamują ING Bank Śląski

Multikino zamyka dwa kina

Multikino zamyka dwa kina

Dwa miesiące i nic. Książka Karoliny Opolskiej nadal bez erraty. Gra na zwłokę?

Dwa miesiące i nic. Książka Karoliny Opolskiej nadal bez erraty. Gra na zwłokę?

Szefowie mediów są pesymistami. Oto 10 wniosków z raportu Reuters Institute

Szefowie mediów są pesymistami. Oto 10 wniosków z raportu Reuters Institute

Republika chce sama powalczyć o reklamodawców. "Czują, że tracą pieniądze"

Republika chce sama powalczyć o reklamodawców. "Czują, że tracą pieniądze"

Przelew pod choinkę. TVP dostała kolejne miliony z budżetu państwa

Przelew pod choinkę. TVP dostała kolejne miliony z budżetu państwa