Kanał Zero opublikował kilka dni temu film "Wielka wyprawa Marii Wiernikowskiej w głąb Rosji. Odcinek 1". Reportaż wywołał głośną dyskusję z uwagi na prorosyjski przekaz. Dziennikarkę pochwalił nawet jeden z rosyjskich propagandystów. Do tej pory nagranie zebrało ponad 520 tys. wyświetleń.
Wiernikowska od kwietnia 2024 roku współpracuje z kanałem Krzysztofa Stanowskiego. Zaczęła od cyklu filmów "Widziałam". To reportaże m.in. z granicy polsko-białoruskiej czy Strefy Gazy. Filmy miały około 200-300 tys. odsłon.
Oglądalność materiałów Marii Wiernikowskiej
W marcu ubiegłego roku Wiernikowska ruszyła z nowym cyklem — "Moje wojny". Opowiada w nim o kulisach wojen, którym miała okazję przyglądać się z bliska. Podjęła m.in. temat okupacji Iraku, upadku Jugosławii czy Związku Radzieckiego. Ten ostatni odcinek miał dotąd najwięcej widzów — 147 tys. Zwykle filmy z tej serii miały około 80-100 tys. odsłon.

Z podobnym założeniem powstało nagranie "Lepper, CIA, łapówki, elity PRL, tortury w Starych Kiejkutach. Maria Wiernikowska i jej historia" opublikowane 1 stycznia 2025. To do dziś film jej autorstwa z największą liczbą wyświetleń w Kanale Zero — ponad 1 mln. Drugi najpopularniejszy dotyczy wizyty dziennikarki w Korei Północnej (446 tys.).
Maria Wiernikowska nagrywa także materiały z cyklu commentary. Większość z nich dotyczy Strefy Gazy, Izraela i Palestyny. To m.in. jej reakcje na protesty w Polsce w związku z działaniami władz izraelskich, komentarze do słów polityków czy do kolejnych zbrodni, do jakich doszło w tym rejonie. Filmy na ten temat miały od 100 do 350 tys. odsłon.
Czytaj także: Netflix pokazał zwiastun "Lalki"

Wiernikowska przez wiele lat tworzyła reportaże i materiały dla TVP z najważniejszych wydarzeń na świecie. Relacjonowała także m.in. powódź w Polsce z 1997 roku. Wcześniej współpracowała także z BBC, Polskim Radiem czy z Radiem ZET. Przygotowywała relacje z miejsc konfliktów wojennych, m.in. z Iraku, Afganistanu, Czeczenii oraz Bośni i Hercegowiny.










