Prokuratura wszczęła śledztwo po tekstach Czuchnowskiego o lekach szefa BBN

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz poinformował o wszczęciu śledztwa przez Prokuraturę Regionalną w Warszawie. Chodzi o teksty "Gazety Wyborczej" z grudnia ubiegłego roku, w których Wojciech Czuchnowski napisał, jakie leki przepisano szefowi BBN.

Rafał Badowski
Rafał Badowski
Udostępnij artykuł:
Prokuratura wszczęła śledztwo po tekstach Czuchnowskiego o lekach szefa BBN
Cenckiewicz podjął kroki prawne po tekście Czuchnowskiego.

Sprawa dotyczy tekstów z 15 grudnia 2025 roku. W artykułach pt. "Tajne leki szefa BBN. Co brał Cenckiewicz?" i "Leki szefa BBN. Wiemy, co w ankiecie bezpieczeństwa zataił Cenckiewicz" Wojciech Czuchnowski opisał okoliczności odebrania w połowie 2025 roku Sławomirowi Cenckiewiczowi poświadczenia bezpieczeństwa i dostępu do dokumentów niejawnych.

Według ustaleń dziennikarza Sławomir Cenckiewicz wiosną 2021 roku w ankiecie składanej służbom nie podał, że rok wcześniej przepisano mu leki psychiatryczne. W tekście przytoczono informacje z orzeczenia sądowego w tej sprawie podane pod koniec października br. w "Rzeczpospolitej", a także zamieszczono kilkuzdaniowe opisy tych lekarstw, bez podania ich nazw.

Wojciech Czuchnowski na podstawie materiałów od informatora, który zgłosił się do redakcji pod koniec października, podał kilkuzdaniowe opisy dwóch leków przepisanych w 2020 roku Cenckiewiczowi.

– Przez kilka tygodni sprawdzaliśmy wiarygodność tych informacji i mamy stuprocentową pewność, że właśnie o te leki chodzi. I że Cenckiewicz świadomie kłamał w publicznych wypowiedziach – zapewnił.

Po publikacji Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła czynności sprawdzające w sprawie ujawnienia danych o zdrowiu szefa BBN Sławomira Cenckiewicza. Sam Cenckiewicz zapowiedział kroki prawne wobec Wojciecha Czuchnowskiego i kierownictwa SKW. Zawiadomienie do prokuratury zapowiedziało także PiS.

Cenckiewicz: dostawaliśmy z żoną groźby i głuche telefony

Wojciech Czuchnowski opisywał na X we wpisie skierowanym do Sławomira Cenckiewicza, że on i jego żona dostają hejterskie wiadomości w internecie i głuche telefony. Dodał, że dostał 66 głuchych telefonów z zagranicznych numerów, a także groźby karalne.

Teraz Sławomir Cenckiewicz poinformował w serwisie X o zapowiadanych wcześniej krokach prawnych.

Historyk przypomniał, że chodziło też o działania i zaniechania funkcjonariusza publicznego ze Służby Kontrwywiadu Wojskowego w toku kontrolnego postępowania sprawdzającego, w następstwie którego odebrano mu poświadczenia bezpieczeństwa.

Sławomir Cenckiewicz opisał, że w lutym jego pełnomocnik mec. Alicja Kurek złożyła w tej sprawie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstw.

"W następstwie złożonych zawiadomień Prokuratura Regionalna w Warszawie wszczęła śledztwo, uznając zgodnie z treścią art. 303 k.p.k., że w niniejszej sprawie zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa" – czytamy we wpisie Cenckiewicza.

Cenckiewicz został o tym zawiadomiony 11 marca wobec tego, że został uznany za pokrzywdzonego, czyli stronę śledztwa. Dodał, że w związku z artykułami, a także wpisami w portalu X skierował do sądów prywatny akt oskarżenia o czyn z art. 212 § 2 kk (pomówienie), a także pozew o ochronę dóbr osobistych.

Przekazał, że mimo "ogromu bezprawia" i "ręcznego sterowania niewygodnymi śledztwami" przez kierownictwo prokuratury i Ministerstwa Sprawiedliwości z satysfakcją i uznaniem przyjął wszczęcie śledztwa, które poprzedziło jego przesłuchanie.

Sławomir Cenckiewicz podkreślił, że "podmiotem śledztwa jest zarówno publicysta "GW", jak i SKW!".

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix pokazał zwiastun "Lalki". Znamy datę premiery

Netflix pokazał zwiastun "Lalki". Znamy datę premiery

Polskie wersje kanałów AXN mogą nadawać przez kolejne pięć lat

Polskie wersje kanałów AXN mogą nadawać przez kolejne pięć lat

Byli prekursorami naziemnej telewizji cyfrowej. Za 8 lat mogą ją wyłączyć

Byli prekursorami naziemnej telewizji cyfrowej. Za 8 lat mogą ją wyłączyć

Disney+ w gorszej jakości w części Europy. Zmiana obejmie Polskę?

Disney+ w gorszej jakości w części Europy. Zmiana obejmie Polskę?

Polski nadawca pracuje nad własną platformą streamingową. "Najwyższy priorytet"

Polski nadawca pracuje nad własną platformą streamingową. "Najwyższy priorytet"

Wątpliwości ws. przejęcia właściciela TVN. Ekspertka: Dojdzie do próby "wybicia zębów"

Wątpliwości ws. przejęcia właściciela TVN. Ekspertka: Dojdzie do próby "wybicia zębów"