TVN nie poda dalszych informacji o mobbingu. „To zamknięta sprawa”

TVN nie zamierza podawać oficjalnie powodów odejścia z redakcji „Faktów” Kamila Durczoka ani jakichkolwiek dalszych informacji o mobbingu i molestowaniu, które wykryła działająca w stacji komisja. - Z naszej strony jest to zamknięta sprawa - podkreśla rzeczniczka TVN.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

W komunikacie opublikowanym we wtorek TVN przedstawił wyniki pracy działającej w stacji przez ostatnie tygodnie komisji, która badała pogłoski o mobbingu i molestowaniu w redakcji „Faktów”. Komisja po rozmowach z 37 byłymi i obecnymi pracownikami i współpracownikami programu ustaliła, że trzy osoby były narażone na niepożądane zachowania. Zarząd TVN we wtorek postanowił zaproponować im kwoty do sześciokrotności miesięcznego wynagrodzenia. Jednocześnie zaakceptował odejście z firmy - za porozumieniem stron i ze skutkiem natychmiastowym - redaktora naczelnego „Faktów” Kamila Durczoka (więcej na ten temat).

W komunikacie nie napisano jednak wprost, czy odejście Kamila Durczoka ma związek z ustaleniami komisji. Nie podano również jakichkolwiek informacji o sprawcy czy sprawcach wykrytego mobbingu i molestowania (nie wskazano, że sprawcą jest Durczok) ani czasie, w którym miały miejsce niepożądane zachowania.

TVN nie zamierza rozszerzać ani precyzować treści komunikatu. - Wszystko, co mieliśmy do podania do wiadomości publicznej w tej sprawie, znalazło się w komunikacie - powiedziała portalowi Wirtualnemedia.pl Emilia Ordon, rzeczniczka prasowa firmy. - Z naszej strony jest to zamknięta sprawa - dodała.

W TVN trwa obecnie kontrola podjęta przez Okręgową Inspekcję Pracy w Warszawie mająca sprawdzić, czy w firmie nie było naruszane prawo pracy.

##NEWS http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/kamil-durczok-nie-znam-ustalen-komisji-tvn-pozywam-wprost ##

Komisja badająca doniesienia o mobbingu i molestowaniu w redakcji „Faktów” TVN została powołana wskutek publikacji „Wprost”. Na początku lutego tygodnik zamieścił relację znanej dziennikarki, twierdzącej że napastował ją popularny szef redakcji dużej stacji telewizyjnej (nie podając nazwisk osób ani nazwy stacji). W komentarzach wielu internautów jako sprawcę tego mobbingu wskazywało Kamila Durczoka, taką opinię wyraził również bloger Piotr Wielgucki (znany jako Matka Kurka). Dwa tygodnie później „Wprost” opublikował relację wypowiadającej się anonimowo byłej researcherki „Faktów”, która opisała, że Kamil Durczok mobbingował ją m.in. poprzez SMS-y, na co inne osoby w redakcji programu nie reagowały.

W międzyczasie Durczok na antenie TOK FM zaprzeczył, jakoby kiedykolwiek stosował mobbing czy molestowanie wobec podwładnych, chociaż przyznał, że jego styl zarządzania i życie prywatne mogły spowodować takie zarzuty. Potem dziennikarz udał się na dwutygodniowy urlop (w jego trakcie trafił do szpitala), na zakończenie którego oddał się do dyspozycji zarządu TVN i w zeszłym tygodniu rozmawiał z działająca w stacji komisją.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kanał Zero nie chce przejęć. Stanowski: na YouTube rządzi nami algorytm

Kanał Zero nie chce przejęć. Stanowski: na YouTube rządzi nami algorytm

Szymon Gutkowski: Zabiliśmy marzenia w reklamie. Nowy odcinek #KomentarzyWM

Szymon Gutkowski: Zabiliśmy marzenia w reklamie. Nowy odcinek #KomentarzyWM

Akt odwagi czy wizerunkowe szaleństwo? Doda pierwszą ambasadorką marki Savicki

Akt odwagi czy wizerunkowe szaleństwo? Doda pierwszą ambasadorką marki Savicki

Popularny kanał o sporcie usunięty. Google przywraca i tłumaczy

Popularny kanał o sporcie usunięty. Google przywraca i tłumaczy

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak
Materiał reklamowy

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak

TVP liderem oglądalności w czerwcu. Mundial i Opole przerwały dominację TVN WBD

TVP liderem oglądalności w czerwcu. Mundial i Opole przerwały dominację TVN WBD