TVP krytykowana za późną reakcję na sytuację kryzysową. Pismo otrzymał premier

Stowarzyszenie Ludzi Mediów "Woronicza 17" zarzuca Telewizji Polskiej i pozostałym mediom publicznym, że z dużym opóźnieniem zareagowały na eksplozję rosyjskiej rakiety na Lubelszczyźnie. W piśmie, do którego dotarł portal Wirtualnemedia.pl, organizacja domaga się wyjaśnień i przeprowadzenia niezależnego audytu mediów publicznych. Dokument otrzymali m.in. premier Donald Tusk, ministrowie oraz likwidatorzy TVP, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
TVP krytykowana za późną reakcję na sytuację kryzysową. Pismo otrzymał premier
Barbara Bilińska i Grzegorz Furgo (wizualizacja AI)

W nocy z 29 na 30 lipca rosyjski pocisk naruszył polską przestrzeń powietrzną i eksplodował w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim. Rakieta spadła na niezamieszkany teren, a w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany. Początkowo przedstawiciele rządu informowali, że najprawdopodobniej był to pocisk manewrujący Ch-101. Później przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej wskazywali, że jego rosyjskie pochodzenie jest niemal pewne.

Zdaniem Stowarzyszenia Ludzi Mediów "Woronicza 17" incydent ponownie postawił pytania o rolę mediów publicznych w sytuacjach zagrożenia. – Eksplozja rosyjskiej rakiety przed kilkoma dniami na terenie naszego kraju raz jeszcze stawia pytania o rolę mediów publicznych. To już nie jest pytanie o sytuację w TVP, chodzi o bezpieczeństwo państwa – napisano w oświadczeniu przekazanym Wirtualnemedia.pl.

"Media publiczne nie zostały wykorzystane"

Autorzy pisma przypominają, że TVP wraz z oddziałami regionalnymi, Polskie Radio, regionalne rozgłośnie publiczne oraz Polska Agencja Prasowa dysponują zasięgiem obejmującym cały kraj. W ich ocenie ten potencjał nie został właściwie wykorzystany 30 lipca.

– W sytuacji realnego zagrożenia, z którym mieliśmy do czynienia 30 lipca br., media publiczne nie zostały wykorzystane do realizacji celów wynikających z ustawy o zarządzaniu kryzysowym: ostrzegania o zagrożeniu, natychmiastowego przekazywania rzetelnych komunikatów, przeciwdziałania panice – czytamy w dokumencie.

Wcześniej TVP krytykowały m.in. członkinie KRRiT. Była szefowa "Wiadomości" TVP Marzena Paczuska skandalem określiła brak reakcji mediów publicznych na syreny alarmowe o godzinie 3:50. Z kolei szefowa KRRiT dr Agnieszka Glapiak zaapelowała o pełną koordynację służb rządowych z mediami w zakresie powiadamiania ludności cywilnej.

Stowarzyszenie Ludzi Mediów "Woronicza 17" krytycznie ocenia również sposób informowania mieszkańców przez administrację państwową. Jako przykład wskazuje konferencję prasową wojewody lubelskiego z 3 sierpnia.

– W głównej wypowiedzi nie było ani słowa o informowaniu mieszkańców. Wojewoda nie był w stanie odpowiedzieć na pytania dziennikarza o system informowania w tej sprawie – twierdzą sygnatariusze.

Wojewoda lubelski zapowiedział później zmiany w systemie ostrzegania, w tym zwiększenie liczby syren oraz szybsze przekazywanie mieszkańcom informacji. Według danych przedstawionych przez TVP3 Lublin dokładną lokalizację rakiety ustalono o godz. 5.10, a o godz. 5.34 Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało, że zagrożenie z powietrza minęło.

Pytania o procedury w TVP

Stowarzyszenie domaga się informacji, czy Telewizja Polska ma procedury określające sposób działania w sytuacji zagrożenia oraz czy odpowiednie zadania przydzielono regionalnym oddziałom nadawcy.

Czy w TVP obowiązuje zarządzenie określające procedurę działania w sytuacji zagrożenia? Czy istnieje zarządzenie określające rolę oddziałów regionalnych? Jakie zadania mają oddziały na "flance wschodniej" – Rzeszów, Lublin, Białystok, Olsztyn, Gdańsk – czy zostały wyposażone w odpowiednie środki? – pytają autorzy pisma.

Organizacja chce także wiedzieć, czy pracownicy TVP i innych mediów publicznych uczestniczyli w szkoleniach i ćwiczeniach dotyczących reagowania kryzysowego oraz czy w Telewizji Polskiej działa zespół odpowiedzialny za przygotowanie nadawcy na takie zdarzenia.

W piśmie postawiono również pytania o koordynację działań TVP, Polskiego Radia, PAP i Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Czy powstał zespół złożony z przedstawicieli TVP, Polskiego Radia, PAP i RCB? Czy istnieje jakikolwiek plan działań programowych w mediach publicznych, podobny do wydanego przez rząd "Poradnika bezpieczeństwa"? – czytamy.

Apel o niezależny audyt TVP

Stowarzyszenie Ludzi Mediów "Woronicza 17" wzywa rząd do zlecenia niezależnego audytu mediów publicznych. Kontrola miałaby obejmować nie tylko ich przygotowanie do sytuacji kryzysowych, lecz także całość działalności prowadzonej od momentu postawienia spółek w stan likwidacji.

Wzywamy rząd do przeprowadzenia niezależnego audytu mediów publicznych, zwłaszcza TVP, nie tylko w zakresie bezpieczeństwa, ale całokształtu działania od chwili postawienia TVP w stan likwidacji – napisano.

Autorzy zwracają się również do zarządów i rad programowych TVP, Polskiego Radia, PAP oraz regionalnych ośrodków publicznej radiofonii i telewizji.

– Apelujemy (...) o wnikliwe wyjaśnienie, dlaczego media publiczne 30 lipca zareagowały z dużym opóźnieniem i nie spełniły swojej roli. Wyjaśnienie tej sytuacji to tylko wierzchołek góry lodowej priorytetów programowych w TVP – ocenia stowarzyszenie.

Jak podkreślają sygnatariusze, kwestia bezpieczeństwa państwa i kondycji mediów publicznych nie powinna być wykorzystywana w partyjnych sporach. – To wspólna sprawa zarówno opozycji, jak i rządu – zaznaczono.

Pismo otrzymali premier, ministrowie i likwidatorzy

Oświadczenie podpisali prezes stowarzyszenia Jacek Snopkiewicz, Barbara Bilińska, Anna Kwiatkowska, Grzegorz Furgo, Leszek Rowicki i Andrzej Siwek.

Barbara Bilińska jest przewodniczącą Rady Programowej TVP. Od wielu miesięcy pozostaje w sporze z kierownictwem nadawcy i publicznie krytykuje m.in. sposób zarządzania spółką, jej ofertę programową oraz relacje władz TVP z radą programową. Grzegorz Furgo był natomiast posłem Nowoczesnej, a następnie działał w klubie Platforma Obywatelska–Koalicja Obywatelska.

Pismo zostało przekazane do wiadomości premierowi Donaldowi Tuskowi, wicepremierowi i ministrowi obrony narodowej Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, minister kultury i dziedzictwa narodowego Marcie Cienkowskiej oraz ministrowi spraw wewnętrznych i administracji Marcinowi Kierwińskiemu.

Otrzymali je także likwidator TVP Daniel Gorgosz, likwidator Polskiego Radia Paweł Majcher oraz dyrektor generalny i likwidator PAP Marek Błoński. Dokument skierowano ponadto do regionalnych oddziałów TVP w Rzeszowie, Lublinie, Białymstoku, Olsztynie i Gdańsku.

Sprawą zajmie się rada programowa TVP

– W broszurze "Poradnik bezpieczeństwa", która trafiła do wszystkich gospodarstw domowych w Polsce, na stronie 35 napisano, że wszystkie informacje należy sprawdzać w wiarygodnych, publicznych źródłach, takich jak Polskie Radio czy Telewizja Polska. Tymczasem ostatnie wydarzenia pokazały, że TVP nie wydała żadnego komunikatu w kluczowym momencie. Telewizja publiczna nie odnotowała sytuacji kryzysowej w chwili zagrożenia, mimo że miało ono jedynie skalę regionalną – zauważa w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Barbara Bilińska.

Kierowana przez nią rada programowa TVP ma zająć się sprawą. – Podczas najbliższego posiedzenia rady programowej będziemy pytać zaproszonego dyrektora generalnego TVP Tomasza Syguta o procedury i instrukcje obowiązujące na wypadek zagrożeń. Będziemy również pytać o ćwiczenia przygotowujące pracowników do takich sytuacji. Nie chodzi przy tym wyłącznie o procedury ewakuacyjne. Jako dyrektor programowa TVP2 sama nadzorowałam relacjonowanie wydarzeń z 11 września. Wiem jedno: nic nie było wówczas odpowiednio przygotowane, panowały bałagan i spontan. Rada programowa czuje się zobowiązana do reagowania oraz zadawania pytań o koordynację działań centrali TVP z ośrodkami regionalnymi i instytucjami państwowymi odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo — dodaje Bilińska.

Według przewodniczącej to kluczowy temat. — Kwestia przygotowania społeczeństwa na wypadek kryzysu lub wojny — nie bójmy się o tym mówić — jest kwestią najwyższej wagi. Zadania stojące przed mediami publicznymi oraz koordynacja działań TVP, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej w tym zakresie powinny być traktowane priorytetowo. Rada będzie pytać o obowiązujące procedury i instrukcje oraz sprawdzać, czy są one odpowiednio przygotowane. Chcemy także połączyć siły z radami programowymi regionalnych ośrodków TVP i działać wspólnie — przekonuje Bilińska.

Stowarzyszenie już wcześniej krytykowało TVP

Nie jest to pierwszy krytyczny apel Stowarzyszenia Ludzi Mediów "Woronicza 17" dotyczący sytuacji w Telewizji Polskiej.

W lipcu 2025 roku organizacja wystosowała list do nowej minister kultury Marty Cienkowskiej. Domagała się w nim przedstawienia planu dotyczącego przyszłości TVP. Autorzy oceniali, że spółka nie wypracowała atrakcyjnej i rzetelnej narracji, w programach informacyjnych nadal dominują politycy, a sytuacja finansowa nadawcy jest krytyczna. Zwracali też uwagę, że TVP Info przegrywa pod względem oglądalności z prawicowymi konkurentami.

Kilka miesięcy później stowarzyszenie ponownie zaapelowało do premiera o podjęcie działań naprawczych. Organizacja poparła wówczas postulaty pracowników regionalnych rozgłośni Polskiego Radia i przekonywała, że stan likwidacji mediów publicznych ogranicza kontrolę nad ich wydatkami oraz polityką programową.

De facto duch namiestnika Kurskiego krąży nadal po korytarzach Woronicza – oceniono w tamtym stanowisku. Stowarzyszenie zarzucało również władzom ignorowanie wcześniejszych apeli i brak realizacji obietnic dotyczących odbudowy niezależnych mediów publicznych.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Prawie 10 mln zł za akcje. Szef finansów Allegro na pożegnanie sprzedaje

Prawie 10 mln zł za akcje. Szef finansów Allegro na pożegnanie sprzedaje

Psycholożka skrytykowała Igę Świątek. Wywiad znika z internetu, autorzy przepraszają

Psycholożka skrytykowała Igę Świątek. Wywiad znika z internetu, autorzy przepraszają

Zalando sprzedało więcej. Zysk w dół, bo dostawy, reklamy i zwolnienia kosztują

Zalando sprzedało więcej. Zysk w dół, bo dostawy, reklamy i zwolnienia kosztują

Lider kibiców Legii ułaskawiony przez prezydenta. Pytał o to w Kanale Zero

Lider kibiców Legii ułaskawiony przez prezydenta. Pytał o to w Kanale Zero

Nowy szef komunikacji w Ministerstwie Finansów

Nowy szef komunikacji w Ministerstwie Finansów

Żabka zaatakowana przez hakerów. Ostrzeżenie ws. danych

Żabka zaatakowana przez hakerów. Ostrzeżenie ws. danych