Meller wystartował ze swoim „Drugim śniadaniem”. 27 tys. odtworzeń w ciągu doby

Tak jak zapowiedział, w sobotę 14 stycznia Marcin Meller ruszył ze swoim autorskim programem: „Drugie śniadanie Mellera”. Miejscem spotkania była jedna z warszawskich kawiarni, a uczestnikami - Sylwia Chutnik, Justyna Sobolewska, Jakub Żulczyk i Łukasz Orbitowski. Przeważały tematy kulturalne, choć nie obyło się i bez politycznych.

jk
jk
Udostępnij artykuł:

Gospodarz zaprosił swoich rozmówców do jednej z kawiarń przy ul. Śniadeckich w Warszawie i to tam rozmawiano podczas pierwszego spotkania na trzy dominujące tematy: książki, rola Kościoła w Polsce oraz kryzys uchodźczy na granicy z Białorusią. I choć sam Meller od razu zapowiedział, że „zżera go trema”, rozmowa toczyła się wartko i nie odstawała – zdaniem komentujących internautów – od tego, co dziennikarz wraz z gośćmi prezentowali na antenie TVN24.

grafika

Na plus odnotowano długość programu (pierwszy odcinek trwał niemal 1,5 godziny), a co za tym idzie - „brak gonitwy z tematami”. Dużo pochwał zebrały także profesjonalne zdjęcia (realizacją wideo dla Mellera zajmuje się firma Fat Frogs Media, należąca do Pawła Kwaśniewskiego). Na minus – pojawiające się od czasu do czasu przekleństwa, które – jak zauważyła jedna z komentujących – nie pozwalają oglądać programu z dziećmi, choć poruszana tematyka jest niezwykle ważna.

 

Pojawiają się nowi patroni i wpłaty

Marcin Meller na początku programu dziękował „282 osobom”, które zasponsorowały pierwszy odcinek. Okazało się jednak, że po jego emisji liczba wspierających na Zrzutce wzrosła do 340 osób. Ogółem zebranych pieniędzy ma 13,6 tys., a miesięczne wpłaty - na poziomie 4,3 tys.

grafika

Taki obrót spraw przewidywał zresztą sam Meller, który w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl jeszcze przed startem programu mówił: - Zdaję sobie sprawę, że gdy pokażę ludziom jeden – dwa odcinki i „załapią”, na czym to polega, pojawią się nowe wpłaty i nowi patroni. Tak to właśnie działa w internecie, miałem tego świadomość od początku.

Nasz rozmówca podkreśla, że od chwili ogłoszenia premiery nowego formatu dostał sporo propozycji „o charakterze niegotówkowym”. Zapewniał także, iż ma już „załatwione” trzy odcinki (jeśli chodzi o gości, lokal itd.). Pierwszy odcinek w ciągu doby obejrzało na YouTube ponad 27 tys. internautów; liczba subskrypcji kanału dziennikarza wzrosła do 7,3 tys. 

 

Jak to było z "Drugim śniadaniem Mellera"

Meller w listopadzie ub. roku ogłosił, że definitywnie pracę w „Drugim śniadaniu mistrzów”, emitowanym na antenie TVN24. - Po blisko czternastu latach zarwanych weekendów czas powiedzieć stop - napisał na facebookowym fanpage’u. Program też przestał istnieć, a dziennikarz wskazywał na uciążliwość poświęcania weekendów na nagrywanie programu.

Wkrótce potem jednak ogłosił, że wraca ze swoim, jednak będzie nadawał go w internecie i pod innym tytułem: „Drugie śniadanie Mellera”. Start ustalił na 14 stycznia br.; program będzie nadawany co tydzień w samo południe. Materiał jednak nagrywany będzie w piątki. Oprócz cotygodniowych rozmów mają na kanale pojawiać się także rozmowy „jeden na jeden”.

Równocześnie Meller wystartował ze zbiórką na Zrzutka.pl. - Chcę, żeby wyglądało to dobrze, więc pieniądze przeznaczę m.in. na studio, sprzęt, oświetlenie – mówił dziennikarz w trakcie spotkania.

Ustanowił kilka progów dla patronów: wpłacać więc można albo 13 zł (gdyż jedna z jego ulubionych książek dzieciństwa był „Trzynasty występek” Edmunda Niziurskiego), albo 22 zł (od „Paragrafu 22”, innej ulubionej książki), 54 zł (tyle lat ma Meller), 99 zł (od piosenki „99 Luftballons” Neny), 300 zł (kojarzące się z filmem „300”), 500 zł (film „500 dni miłości”) czy wreszcie 1001 zł (od „Baśni z 1001 nocy”). Z wpłatami łączą się rozmaite profity, m.in. newsletter, zamknięta grupa patronów czy wycieczka na Warmię i Mazury w towarzystwie Marcina Mellera.

Meller to pisarz, dziennikarz, podróżnik. W latach 2003-2012 był redaktorem naczelnym polskiej edycji „Playboya”. Do jesieni 2020 roku pisał felietony do „Newsweek Polska”, wcześniej był felietonistą „Wprost”. W listopadzie 2020 roku został redaktorem naczelnym Wirtualnej Polski. Po trzech tygodniach zrezygnował z pełnienia tej funkcji jako przyczynę podając „istotne powody”.

Przez 14 lat był prowadzącym „Drugie śniadanie mistrzów” na antenie TVN24, współpracuje też z Onetem. Ostatnio napisał beletrystyczną książkę „Czerwona ziemia”. Na początku grudnia 2022 roku rozpoczął autorską współpracę z Radiem Eska Rock, którą ma kontynuować mimo swojego autorskiego projektu.

grafika

*Zdjęcia w tekście pochodzą ze zrzutów ekranu oraz facebookowego profilu Marcina Mellera

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA