SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Trójka: Jerzy Sosnowski niesłusznie ukarany naganą?

Helsińska Fundacja Praw Człowieka oraz Związek Zawodowy Pracowników i Współpracowników Programów II i III PR stanęły w obronie Jerzego Sosnowskiego z radiowej Trójki.

Trójka: Jerzy Sosnowski niesłusznie ukarany naganą?

Zdaniem Helsińskiej Fundacji oraz związkowców 6 lipca br. Sosnowski niesłusznie został ukarany przez zarząd PR naganą za opublikowanie w „Newsweeku” artykułu, krytykującego sytuację w publicznym radiu. Tym bardziej, że kary nagany udzielono mu na podstawie uchwał, których treści nikt nie chce ujawnić.

W artykule „Co się stało z naszą Trójką”, opublikowanym w wydaniu „Newsweeka” z 4 lipca 2010, Sosnowski opisał nieprawidłowości i niepokojące zjawiska w publicznym radiu. W ten sposób – zdaniem zarządu PR - miał złamać zakaz konkurencji. Władze Polskiego Radia uznały, że opublikowanie jednorazowego artykułu jednoznaczne jest z „rozpoczęciem współpracy” z „Newsweekiem”, na którą dziennikarz powinien uzyskać zgodę zarządu. Ponadto wskazano, że dziennikarz nie był upoważniony do udzielania informacji przytoczonych w artykule, ponieważ organem uprawnionym do reprezentowania spółki na zewnątrz w zakresie polityki kadrowej i strategii rozwoju jest zarząd oraz rzecznik prasowy.

W oficjalnym liście, wystosowanym do zarządu PR, Danuta Przywara, prezes zarządu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, wyraziła oburzenie, że Sosnowski został ukarany na podstawie uchwał zarządu, które nie są publicznie znane, a zarząd Polskiego Radia uniemożliwia fundacji zapoznanie się z ich treścią, zasłaniając się tajemnicą przedsiębiorstwa. Chodzi o dwie uchwały zarządu PR - z 2007 oraz 2010 roku - wprowadzających umowy o zakazie konkurencji oraz regulujących kwestię upoważnienia do udzielania informacji podmiotom zewnętrznym.

Brak możliwości zapoznania się z treścią uchwał nie podoba się także Związkowi Zawodowemu Pracowników i Współpracowników Programów II i III PR. - Odmowa udostępnienia Fundacji Helsińskiej treści uchwał zarządu PR, ograniczających wolność wypowiedzi, jest kolejnym przykładem tego, jak prezes Jarosław Hasiński oraz członkowie władz radia rozumieją i traktują ideę mediów publicznych – powiedział w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Wojciech Dorosz, członek zarządu związku.

- Oburzające jest to, że członkowie zarządu PR w imię „wyższości telewizji nad radiem” dokonują destrukcji Polskiego Radia oraz powołując się na „rację stanu” upolityczniają radio, obsadzając je amatorami z prawicowych pisemek. Mamy nadzieję, że ich działaniom przyjrzą się NIK oraz prokuratura. Skandalem jest zaś, że w pełni świadomie łamią obowiązujące w Polsce prawo oraz Ustawę o związkach zawodowych, szykanując działacza związku zawodowego (Sosnowski jest przewodniczącym Związku Zawodowego Pracowników i Współpracowników Pr. II i III PR – przyp. red.) i dziennikarza za wypełnianie przezeń obowiązków - zarówno związkowych, jak i dziennikarskich – podkreśla Dorosz.

Również Helsińska Fundacja Praw Człowieka nie szczędzi gorzkich słów pod adresem zarządu Polskiego Radia. - Uznanie, że jednorazowa publikacja prasowa mogła naruszyć zakaz konkurencji i powinna być poprzedzona zgodą zarządu, przeczy gwarancjom wolności słowa oraz tłumi możliwość wyrażania krytycznych opinii pod adresem pracodawcy. Wymóg uzyskania zgody zarządu czyni również iluzorycznym możliwość poinformowania opinii publicznej o zjawiskach ważnych z punktu widzenia interesu społecznego – czytamy w liście fundacji, skierowanym do zarządu PR.

Wtorkowy list Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka to nie pierwsza tego typu reakcja. W sprawie polityki kadrowej prowadzonej w stosunku do Jerzego Sosnowskiego, Magdy Jethon oraz Anity Gargas z TVP fundacja apelowała już 26 lutego 2010. - W swoim stanowisku wskazywaliśmy na zagrożenia dla wolności słowa wynikające z praktyki odsuwania od anteny lub zwolnień dziennikarzy pracujących w mediach. Teraz oczekujemy od organów statutowych Polskiego Radia jasnych i przejrzystych działań, które zmierzać będą do zapewnienia realizacji konstytucyjnych i ustawowych zadań mediów publicznych, w szczególności do prowadzenia polityki kadrowej będącej wyrazem dbałości o pluralizm mediów publicznych – napisała Danuta Przywara, prezes zarządu fundacji.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Trójka: Jerzy Sosnowski niesłusznie ukarany naganą?

5 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
hasior
Jurek, po co ci to? No, chyba że będziesz nowym dyro albo prezio. To sorki.
8 8
odpowiedź
User
Wendy
Po takiej głupiej zabawie Jurek na pewno nie będzie szefem trójki. No chyba że bierze przykład z rządu i stosuje zasadę po mnie choćby potop. To wtedy ma sens.
8 8
odpowiedź
User
słuchacz był
Związkowiec nic dobrego dla firmy nie zrobi. W dodatku paskudzi w swoje gniazdo.
Cenię go jako prowadzącego program, ale szacunku do człowieka ubywa po takim politykowaniu kontra swojemu pracodawcy. Jeśli jest tak źle jak pisze i nie jest zadowolony, to niech pokaże jakim jest bezkompromisowym człowiekiem i zmieni firmę. Będzie najszczęśliwszy.
8 8
odpowiedź
User
gkalewski
Szkoda, że nie zawiadomiliście Amnesty International, Trybunału w Hadze, i unijnego Prokuratora Generalnego!!! Jest tyle ważniejszych spraw: 75% ludzi nie korzysta z dóbr kultury, bo ich nie stać", wykluczenia w metropoliach sięgają 47% (takie liczby wykazała "Ankieta - jakość życia w metropoliach", a dzisiaj "GW", że Komisja Unijna ds. Zdrowia - wykazała w swoim raporcie "obniżenie się długości życia w Polsce - o 4 do 5 lat (jesteśmy jedynym krajem z nowounijnych, którego ten problem dotyczy!!!)
8 8
odpowiedź
User
basiaa
Związek od pół roku próbował się dogadać z zarządem. I pan Jerzy ma rację: tam nie ma z kim rozmawiać. Mieli restrukturyzować, oszczędzać, walczyć o słuchalność. O słuchalności już wiemy dużo: badania robi ta firma która tak nawaliła w ostatnich wyborach. Nie ma też możliwości sprawdzenia jak to wygląda w poszczególnych dniach i godzinach. Czyli wiemy, że nic nie wiemy. Ze zwolnieniami zarząd czeka nie wiadomo na co. Mieli zwolnić 500 osób a zamiast tego przyjęli 200. Oczywiście większość przyjętych to znajomi znajomych i bezrobotni dziennikarze o poglądach bliskich koalicji medialnej PiS-SLD. Ramówka Trójki jest cała poprzetykana amatorskimi gniotami. Nie oszczędzono nawet Klubu Trójki. Rozrywka w Trójce to tylko 4 godziny w tygodniu. Też trzeba było godzinę zabrać, by swoje żale do świata na antenie mogli wylewać Ławrynowicz Wolski i Pietrzak. Razem we trzech mają już prawie 200 lat. A młodzi dziennikarze wychowani w Trójce odejdą sami lub zostaną zwolnieni we wrześniu. A cała historia z Sobalą? Przecież od początku było wiadomo, że facet nie nadaje się do pracy w grupie i nigdy się z inteligentnym zespołem nie dogada. A skrócenie programu o trzy godziny? Tak więc to raczej zarząd powinien podać się do dymisji. Redaktorzy są u siebie.
8 8
odpowiedź