W emitowanej w grudniu ub.r., w wybranych stacjach, reklamie piwa Łomża Tomasz Karolak, aktor znany między innymi z serialu "Rodzinka.pl" w TVP2, wcielił się w postać Świętego Mikołaja, który "wpada" do pokoju przez komin.
W filmie pokazano, jak pije z butelki piwo Łomża Jasne. Widać też było, jak pakuje kilka butelek do torby i mówi, że liczy się jakość, a nie ilość. W tle można było zobaczyć choinkę zbudowaną z butelek po piwie.
Spot spotkał się z ostrą krytyką. Marce zarzucano m.in., że promuje spożywanie alkoholu w kontekście świąt Bożego Narodzenia.
W odpowiedzi na wiele krytycznych głosów KRRiT wezwała do wstrzymania emisji reklamy. Rada stwierdziła, że doszło do naruszenia ustawy o radiofonii i telewizji.
Wezwania do wstrzymania kampanii trafiło do Telewizji Polskiej, 68 kanałów telewizyjnych koncesjonowanych w Polsce oraz 50 innych stacji. Większość stacji zaprzestała jej emisji.

— Nie ma zgody KRRiT na obrazę wartości, zaś dobro społeczne podlega ochronie. Niewątpliwie pokazanie postaci św. Mikołaja w negatywnym kontekście narusza przytoczoną ustawową normę. Jest to epatowanie brakiem szacunku, dobrego wychowania, ale i zakłócanie atmosfery Świąt — wskazała dr Agnieszka Glapiak, przewodnicząca KRRiT. Spot zniknął również z YouTube.
Liczba skarg w KER wielką tajemnicą
Jeden z naszych czytelników poinformował z kolei, że zaskarżył reklamę do Rady Reklamy - jeszcze w grudniu ub.r. "Jako odbiorca i konsument uznałem, że granica 'balansowania na krawędzi' została tu drastycznie przekroczona" – napisał Dawid Dobrut. Autor skargi uznał, że wykorzystywanie "najsilniejszego archetypu dziecięcego (Mikołaja) do sprzedaży alkoholu" to nie tylko błąd wizerunkowy, ale realne zagrożenie normalizacją używek u najmłodszych.

Takich skarg było więcej. Potwierdziła nam to już w pierwszej połowie stycznia br. Alicja Kłosińska, asystentka biura Rada Reklamy, informując, że "wpływają skargi na reklamę piwa Łomża z Tomaszem Karolakiem. Gdy tylko będzie taka możliwość, KER zajmie się wspomnianymi sprawami".
Kilka dni temu zapytaliśmy o konkretną liczbę tych skarg. "Po konsultacji z Biurem Rady Reklamy, nie mogę udzielić pani informacji o ilości skarg do czasu, gdy zostanie wydana uchwała i będzie to jawna informacja" - przekazała Alicja Kłosińska.
Próbowaliśmy dowiedzieć się, z jakich powodów ta informacja jest utajniona, jednak dotychczas nie otrzymaliśmy żadnych wyjaśnień. KRRiT nie miała z tym problemu - sama ujawniła, że otrzymała ponad 20 skarg.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że zazwyczaj Komisja Etyki Reklamy zajmuje się oceną złożonych skarg po upływie nawet kilku miesięcy od ich złożenia. I tak np. pod koniec listopada ub.r. zajmowała się skargą na reklamę emitowaną w sierpniu ub.r.
Komisja Etyki Reklamy to organ samoregulacyjny badający zgodność reklam z Kodeksem Etyki Reklamy. Zajmuje się rozpatrywaniem skarg konsumenckich i branżowych na nieetyczne, nieobyczajne lub wprowadzające w błąd reklamy. KER promuje odpowiedzialny marketing, a w przypadku naruszeń wydaje uchwały nakazujące wycofanie lub modyfikację przekazu.










