Google w 2025 roku wprowadziło w Polsce tryb wyszukiwarki AI Mode, zasilany sztuczną inteligencją. – Warto zdać sobie sprawę, że to koniec Google’a, jaki znaliśmy w wydawnictwach. Trzeba dostosować firmy do nowych czasów, rozpisać nowe oferty, szukać nowych źródeł przychodu, ocenić, ile naprawdę znaczymy – mówił nam Marek Twaróg, redaktor naczelny Polska Press Grupy.
Kolejne narzędzia sztucznej inteligencji wchodziły też do newsroomów, wspomagając pracę dziennikarzy. Od wydawców wymagało to wprowadzania wewnętrznych kodeksów regulacyjnych.

Przykłady clickbait'owych tytułów można mnożyć w nieskończoność. Zajerzeliśmy na zaplecze polskich redakcji i wspólnie z doświadczonymi wydawcami zrobiliśmy anatomię polskiego clickbaitu, który jest uznawany za raka toczącego współczesne media, ale wbrew pozorom nie jest aż tak oczywisty, ponieważ bait baitowy nierówny.
Najwięksi wydawcy w Polsce prowadzą serwisy poboczne do ich strony głównej. To m.in. serwis G.pl należący do Gazety.pl czy Top.pl w ramach Interii. Sprawdziliśmy, skąd taki pomysł i jak się sprawdza.

W każdym newsroomie są redakcyjne "gwiazdy", czyli najbardziej znani dziennikarze. Jednak – jak w każdej dobrej drużynie – są też ludzie od czarnej roboty, bez których sukces byłby niemożliwy. Wydawcy, bo o nich mowa, to ludzie obarczeni dużą odpowiedzialnością.
W ciągu dnia polskie newsroomy pełne są ludzi – jeśli nie na żywo, to przynajmniej zdalnie. Newsy mają jednak do siebie to, że nie czekają do rana i nie wybierają odpowiedniego terminu. Sprawdziliśmy, jak wygląda praca dziennikarzy nocą i kto działa w trybie całodobowym.













