W 2025 roku Zygmunt Solorz doznał dwóch porażek sądowych w sporze z dziećmi dotyczącym warunków sukcesji w imperium biznesowym miliardera. Ów konflikt wybuchł w drugiej połowie 2024 roku. Solorz złożył wówczas oświadczenia, w których przekazał kontrolę nad głównymi aktywami (za pośrednictwem zarejestrowanych w Liechtensteinie fundacji TiVi i Solkomtel) trójce swoich dzieci: Tobiasowi Solorzowi, Piotrowi Żakowi i Aleksandrze Żak. Niedługo potem próbował je uchylić, tłumacząc, że działał pod wpływem osób trzecich i chce zachować wpływ na fundację.
Jednak rozpatrujące sprawę sądy dwóch instancji orzekły inaczej. W połowie grudnia Sąd Książęcy w Vaduz podtrzymał orzeczenie z pierwszej instancji wydane w maju. Uznano, że postanowienia Solorza z sierpnia 2024 roku co do przekazania dzieciom kontroli nad TiVi Foundation są prawnie obowiązujące i wiążące. Zaznaczono, że miliarder nie działał w tej sprawie omyłkowo, nie został wprowadzony w błąd ani oszukany.

Skarga do TK w Liechtensteinie
Orzeczenie z połowy grudnia jest prawomocne, ale nie oznacza ostatecznego zakończenia sprawy. Zygmunt Solorz skierował bowiem skargę do Trybunału Konstytucyjnego Liechtensteinu. Radosław Kwaśnicki, szef zespołu prawnego obsługującego miliardera, przekazał "Rzeczpospolitej", że skarga została złożona 20 stycznia.
– Nasza analiza orzeczenia wydanego w wyniku apelacji wykazała, w naszej dogłębnej ocenie prawnej, poważne naruszenia praw konstytucyjnych naszego klienta – stwierdził.

Kompetencje Trybunału Konstytucyjnego Liechtensteinu są podobne do Sądu Najwyższego w Polsce. Rozpatrując skargi na wydane wcześniej prawomocne wyroki, nie bada on już spraw pod kątem merytorycznym, tylko sprawdza, czy orzeczenia drugiej instancji wydano zgodnie z przepisami.
Zygmunt Solorz z kolejnym pozwem
Ponadto Zygmunt Solorz skierował w Liechtensteinie kolejny pozew wobec swoich dzieci. Jak podała "Rzeczpospolita", biznesmen twierdzi, że wewnętrzny regulamin TiVi Foundation przyjęty w czerwcu 2023 roku jest nieważny. W konsekwencji dzieci miliardera nie mogą zostać jej końcowymi beneficjentami.
Pozew został złożony we wrześniu ub.r.
Prawomocne orzeczenie z grudnia przełożyło się na serię zmian w kluczowych firmach Zygmunta Solorza kontrolowanych właścicielsko przez TiVi Foundation. Z rady nadzorczej Cyfrowego Polsatu odwołany został Józef Birka, przez kilka dekad bliski współpracownik Solorza, zaś nowymi członkami zostali Tobias Solorz i Aleksandra Żak, a także prawnik Jarosław Grzesiak, związana z Google Marta Poślad i Piotr Moszyński, były członek zarządu Orange Polska.

Nowym prezesem Cyfrowego Polsatu został Piotr Żak, a w Polkomtelu, operatorze sieci Plus, taką funkcję objął Maciej Stec.
Z rady nadzorczej ZE PAK zdymisjonowani zostali wieloletni współpracownicy Zygmunta Solorza: Wiesław Walendziak i Henryk Sobierajski, a powołano Tobiasa Solorza, Aleksandrę Żak, Daniela Ozona, Aleksandra Grada i Jarosława Grzesiaka. Rada w zmienionym składzie na prezesa mianowała Piotra Żaka (poprzedni szef ZE PAK Andrzej Janiszowski został wiceprezesem).
Natomiast z władzami Telewizji Polsat pożegnali się Wiesław Walendziak (od jesieni 2024 roku był członkiem zarządu odpowiedzialnym za obszar informacji i publicystyki) oraz członkini rady nadzorczej Nina Terntiew (do 2023 rok przez 17 lat dyrektor programowa nadawcy).










