SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Dziennikarze śledczy napisali biografię Antoniego Macierewicza. „Nie będzie zadowolony z ujawnionych faktów”

6 czerwca br. w sprzedaży ukaże się książka „Antoni Macierewicz. Biografia nieautoryzowana”, w której dziennikarze śledczy Anna Gielewska i Marcin Dzierżanowski opisują życie i karierę polityczną byłego ministra obrony narodowej. - Zadaliśmy sobie pytanie, czy jego historię da się opisać „na chłodno”. Tak powstał pomysł tej książki. Szybko się okazało, że im dalej w las, tym ciekawiej - wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl Anna Gielewska.

Article

Książka Gielewskiej i Dzierżanowskiego to pierwsza biografia tego polityka Prawa i Sprawiedliwości. Autorzy prześwietlają życiorys byłego ministra w oparciu o teczki IPN, nieznane archiwa i depesze amerykańskiej ambasady. Dziennikarze rozmawiali z ponad setką osób, które poznały Antoniego Macierewicza na różnych etapach działalności.

- To jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci polskiej sceny politycznej. Człowiek o wyjątkowo bogatej biografii, a jednocześnie niezwykle zmitologizowanej, takiej, w którą wplotło się wiele nieścisłości, półprawd i po prostu kłamstw. Uświadomiliśmy sobie, że Antoni Macierewicz przez lata lustrował innych, ale sam nigdy nie został „zlustrowany”. Nikt porządnie nie prześwietlił jego życiorysu, nie skonfrontował tego, co on sam o sobie mówi, z dokumentami i relacjami innych osób - tłumaczy portalowi Wirtualnemedia.pl Marcin Dzierżanowski.

Czytelnicy książki dowiedzą się m.in. o samobójczej śmierci ojca polityka, pobycie w domu dziecka i studenckich uczuciach do kobiety, przez którą trafił do więzienia. - Autorzy ujawniają historie, o których sam bohater dotąd milczał - jego dwuznaczną postawę w kontaktach z SB w marcu 1968 r., prawdziwe okoliczności „ucieczki” z internowania czy list napisany w latach 80. do gen. Czesława Kiszczaka. Pokazuje polityka, który ścigał i ujawniał agentów, a jednocześnie sparaliżował akcję polskiego kontrwywiadu wobec prawdziwego szpiega GRU - informuje nas Wydawnictwo Znak, wydawca książki.

Dlaczego dziennikarze zdecydowali się napisać książkę o Macierewiczu? - Kiedy Antoni Macierewicz został ministrem, pomyśleliśmy że nie ma drugiego polityka w Polsce, który budzi tak silne i skrajne emocje. Zadaliśmy sobie pytanie, czy jego historię da się opisać „na chłodno”. Tak powstał pomysł tej książki. Szybko się okazało, że im dalej w las, tym ciekawiej - zaznacza w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Anna Gielewska.

Gielewska i Dzierżanowski poprosili ministra Macierewicza o spotkanie i rozmowę, ale odmówił, dlatego napisana przez nich biografia nie została autoryzowana. - Co nie znaczy oczywiście, że nie przytaczamy jego wersji czy optyki. Słowo „nieautoryzowana” ma więc podwójne znaczenie. Po pierwsze, główny bohater nie uczestniczył w jej powstaniu. Po drugie - że z wielu ujawnionych faktów zapewne nie będzie zadowolony - dodaje Dzierżanowski.

Książka „Antoni Macierewicz. Biografia nieautoryzowana” liczy 500 stron i ukaże się w sprzedaży 6 czerwca br. Cena egzemplarzowa wynosi 38,99 zł.

Anna Gielewska i Marcin Dzierżanowski pracują w redakcji tygodnika „Wprost” - Dzierżanowski jest wicenaczelnym tytułu.

Tomasza Piątka książka o Macierewiczu

Przypomnijmy, że w czerwcu ub.r. ukazała się książka „Macierewicz i jego tajemnice”, w której Tomasz Piątek opisał rzekome powiązania Antoniego Macierewicza z rosyjską mafią i rosyjskimi służbami.

Tuż po premierze książki Macierewicz, wówczas minister obrony narodowej, złożył w tej sprawie zawiadomienie do departamentu wojskowego prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. W zawiadomieniu stwierdzono, że w książce Tomasz Piątek mógł naruszyć przepisy, zgodnie z którymi za stosowanie przemocy lub groźby wobec funkcjonariusza publicznego w celu podjęcia lub zaniechania czynności służbowych grozi do 3 lata więzienia, a za publiczne znieważanie lub poniżanie konstytucyjnego organu RP do dwóch lat więzienia.

Powołano się też na przepis stanowiący, że funkcjonariusz publiczny korzysta z ochrony prawnej, jeśli „bezprawny zamach na jego osobę został podjęty z powodu wykonywanego przez niego zawodu lub zajmowanego stanowiska”. Ostatecznie prokuratura zdecydowała się nie podejmować dochodzenia w tej sprawie, oceniając, że nie wyczerpano znamion czynów ściganych z oskarżenia publicznego.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Dziennikarze śledczy napisali biografię Antoniego Macierewicza. „Nie będzie zadowolony z ujawnionych faktów”

18 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
osykosy
Chętnie się dowiem nowych rzeczy o tym szkodniku, który już dawno powinien odbywać karę wieloletniego wiezienia.
61 28
odpowiedź
User
Jagu
Powoli z ,,krysztalowego" maciarek staje sie czlowiekiem szkodzacym opozycji za komuny i panstwu Polskiemu w chwili obecnej. Kiedy wreszcie przywdzieje odpowiednie ubranie do granej roli? Kiedy zobaczymy tego szkodnika w odpowiednim miejscu?
47 24
odpowiedź
User
cyd
Aj, jak się wysilaja żeby uszczypnąć Macierewicza. Jemu nie zaszkodzą, a sami się zeszmacą i zejdą do poziomu piątka, środy i poniedziałka :)
30 66
odpowiedź
User
Grzegorz VII Technokratos
PIS już stara się go ponownie schować do szafy, ale tym razem Antoni przeszarżował - zbyt wielu ludzi zorientowało się, że to postać chora, niebezpieczna. Bardzo jestem ciekaw tej książki i tego, czy rzetelnie uda się osądzić człowieka który tak chętniej sądził innych i serwował wyroki. KARMA ANTONI.
44 20
odpowiedź
User
Ciekawe
czy jest wątek prokuratora Seremeta, który doszedł do wniosku, że aktywa wywiadu może bezkarnie ujawniać człowiek nie będący funcjonariuszem publicznym (bo nie brał pieniędzy za tę pracę). Jakoś jest zapomniana ta sprawa.
24 5
odpowiedź
User
Krótko
Przeczytam z ciekawością. Oczywiście jego wyznawcy, ( jak wszyscy wyznawcy), powiedzą, że każdy niewygodny dla guru fakt jest po prostu kłamstwem, ale może przynajmniej ci jeszcze się wahający czy należy z sekty uciekać, zrobią to szybciej.
22 12
odpowiedź
User
@cyd
Aj, jak się wysilaja żeby uszczypnąć Macierewicza. Jemu nie zaszkodzą, a sami się zeszmacą i zejdą do poziomu piątka, środy i poniedziałka


Oj, żeby nie zaskoczyła cię niedziela!
20 10
odpowiedź
User
mm
Nie spodziewam się żadnych fajerwerków. Autorami książki są dziennikarze Wprost i wątpię by chcieli się narażać Prezesowi i jego beniaminkowi.
9 13
odpowiedź
User
qq
pomijając Antka i politykę... tytuł to taki raczej tani chwyt - nieautoryzowana - no przecież wiadomo, że nie! to tak, jakbym powiedział jakąś tezę i dodał: "Trump (albo inny Putin) z pewnością zaprzeczy!" taniocha... a xiążka? przeczytajmy! sprawdźmy faktyczną wartość źródeł (a nie bad tripo jak u Piątka).
11 9
odpowiedź
User
Ludwik XVI
Rewolucja pożera własne dzieci - obywatel Robespierre podąża we wiadomym kierunku
10 2
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing