SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

PKW nie zgadza się na przesunięcie bloków wyborczych w TVP. " Byłoby to z korzyścią dla widzów"

Państwowa Komisja Wyborcza nie zgodziła się na rozdzielenie emisji spotów wyborczych w TVP na dwa pasma. O opinię w tej sprawie wnioskowała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Bloki wyborcze nie zostaną też przerzucone z anten głównych do TVP Info.

siedziba Telewizji Polskiej, fot. TVPArticle

Telewizja Polska chciała rozłożyć nadawanie bloków wyborczych w TVP1 i TVP2 na dwa pasma - w godzinach 6.00-10.00 oraz 16.00-23.00. Obecnie nadawca publiczny zobowiązany jest rozporządzeniem do emisji audycji komitetów wyborczych od 17.00 do 23.00 (czyli w tzw. prime time’ie).

Jak podała „Rzeczpospolita”, projekt zmian w tej sprawie KRRiT złożyła do Państwowej Komisji Wyborczej w ubiegłym tygodniu. Wniosek zawierał prośbę o opinię dotyczącą zmiany rozporządzenia. Członkowie PKW stwierdzili, że pomysł ten jest niezgodny z obowiązującym kodeksem wyborczym.

- Projekt został zaopiniowany negatywnie, ponieważ kodeks wyborczy mówi wyraźnie, że czas na nadawanie audycji wyborczych w programach ogólnokrajowych jest między godziną 17.00 a 23.00 - mówi nam Beata Tokaj, dyrektor Zespołu Prawnego i Organizacji Wyborów PKW.

Telewizja Polska podporządkuje się tym wytycznym i będzie emitować bloki zgodnie z obowiązującymi przepisami. Nadawca stoi jednak na stanowisku, że w przyszłości sprawa emisji audycji wyborczych powinna zostać uregulowana ustawowo w taki kierunku, jaki sugerowała KRRiT.

- Byłoby to zdecydowanie z korzyścią dla widzów telewizji publicznej, dla TVP jako takiej, a wcale niekoniecznie ze stratą dla partii politycznych - przekonuje Jacek Rakowiecki, rzecznik prasowy TVP. Jego zdaniem, politykom nie opłaca się nadmierne komasowanie tematyki wyborczej w jednym paśmie. - Może to powodować znaczny przesyt widzów i w efekcie odrzucenie tej tematyki w całości, bez rozróżniania, jaka partia się prezentuje - ocenia Rakowiecki.

W lutym br. informowaliśmy, że TVP chciała przenieść bloki wyborcze z anten głównych do TVP Info, by te nie psuły jej planów reklamowych (przeczytaj o tym więcej). Pomysł spotkał się z krytyką m.in. polityków partii opozycyjnych. Dziś wiadomo już, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji odrzuciła złożony przez TVP wniosek w tej sprawie.

Jacek Rakowiecki zaznacza jednak, że do realizacji wysuniętych przez nadawcę postulatów, konieczne byłyby zmiany prawne, w tym ustawowe, a to nie leży już w gestii Telewizji Polskiej. - Uświadamiamy tylko, że obecne prawodawstwo powstało, gdy nie istniało jeszcze nadawanie cyfrowe naziemne, więc inna była definicja stacji ogólnopolskiej i nie było osobnej wyspecjalizowanej w informacji TVP INFO - stwierdza rzecznik TVP.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: PKW nie zgadza się na przesunięcie bloków wyborczych w TVP. " Byłoby to z korzyścią dla widzów"

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
mruk
No trudno się nie zgodzić z panem rzecznikiem, że interes TVP jest zbieżny z interesem widzów. Tylko co z tego, skoro politycy (wszelkiej maści zresztą) tego nie rozumieją...
odpowiedź
User
Graca
Skoro abonamentu prawie nie ma, to państwo powinno zwyczajnie płacić TVP za te bloki wyborcze, skoro nie potrafi zadbać o takie finansowanie tv publicznej, jak we wszystkich innych cywilizowanych krajach Europy. I tyle w temacie.
odpowiedź
User
UD-krętacze
Państwo ma płacić państwu za bloki wyborcze? Nie politycy niezguło, tylko PKW. Partyjna TVP niech się sama finansuje, ze składek partyjnych. My nie będziemy płacić na wpisy z jednej klawiatury.
odpowiedź