SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Telewizor nadal głównym urządzeniem do oglądania wideo, ale młodsi wolą laptopa i smartfona

Telewizor wskazywany jest jako urządzenie pierwszego wyboru do oglądania treści wideo, ale w młodszych grupach ważniejszy jest laptop. Kluczowy wpływ na wybór urządzenia ma to, jakie treści zamierzamy oglądać - wynika z badania domu mediowego Starcom (Publicis Media).

Dołącz do dyskusji: Telewizor nadal głównym urządzeniem do oglądania wideo, ale młodsi wolą laptopa i smartfona

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Liczą się ludzie
Trzeba walczyć z tą smartfonizacją życia, smartfon nie może być od wszystkiego, ma on pełnić tylko podstawowe funkcje, jak dzwonienie, sms-owanie, nastawienie budzika, zapisanie czegoś w kalendarzu itp. W ogóle, że im wszystkim jest nie wstyd, żeby tak ludzi uzależniać i robić im pranie mózgu za pomocą tysiąca aplikacji, w tym portali społecznościowych, ogromnie uzależniających. Sami spędzili czas wolny od tego draństwa, a młodym, nowym pokoleniom to odbierają, czyniąc z nich niewolników tych urządzeń, to dopiero trzeba mieć tupet. Chcę dawnego porządku, a nie świata społeczeństwa informacyjnego, mającego wiecznie bzika na punkcie 'ulepszania" życia, a właściwie jego spłycania, używając do tego nowych technologii, pozbawiających ludzi prywatności. To nie jest nic dobrego, młode pokolenia mają problemy z tworzeniem zdrowych relacji w prawdziwym życiu, są mniej dojrzali emocjonalnie, nie ufni sobie nawzajem i wierzą we wszystko co zobaczą na Facebooku i innych portalach społecznościowych, wierzą we wszystko co jest na piśmie, a nie na przysłowiową gębę. Proponuję, abyśmy wreszcie zeszli na ziemię, bo życie to nie science-fiction. Cała potęga jest w nas, ludziach, ale nie potrafimy tego dostrzec, jakbyśmy tupnęli nogą, to wszelcy maniacy technologiczni, wścibscy marketingowcy nie byliby w stanie nic nam zrobić i musieliby grać jakbyśmy my tego chcieli, a więc nie bylibyśmy ich przedmiotami, a stalibyśmy się podmiotami, którzy nie pozwolą sobą rządzić za pomocą technologii. Czas się obudzić!.
odpowiedź
User
Waidmanns
Co prawda mam w domu telewizor,ale rzadko z niego korzystam.Dla mnie najwazniejszym urzadzeniem jest laptop.Uzywam go najczesciej.A jesli moge sie odniesc do komentarza powyzej,to swiat idzie naprzod,stale sie rozwija.Nie mozna zatrzymac postepu i nauki.Chyba bym zwariowal,gdyby ktos zabranial mi dostepu do nowych technologii.Nie lubie zakazow,nakazow i prawienia kazan.Jestem wolnym czlowiekiem i sam o sobie decyduje.
odpowiedź
User
Do Waidmanns:
Jaki postęp? Jaka nauka?. Że rośnie snobizm, technofilia, chore zamiłowanie do automatyzacji życia, robotyki?. To jest postęp, ale to jest chory postęp. Podoba mi się, że są pojazdy hybrydowe, podoba mi się postęp w medycynie, wynajdowania sposobów na leczenie chorób, ale smartfony to nie jest dobry sposób na!. Telefony komórkowe nie zmieniły relacji między ludźmi tak, jak zrobiły to smartfony i zrobiły to na niekorzyść, bo za dużo jest w nim rzeczy naraz, co skutecznie odciąga uwagę od realnego świata, społeczeństwo jest bezrefleksyjne i bezgranicznie pochłonięte smartfonami. Fajnie, że masz świadomość i samokontrolę, ale uwierz mi, takich ludzi jak ty jest naprawdę niewiele i trzeba im uświadamiać, a zwłaszcza młodym, jeżeli będziemy przymykać oko, będziemy współwinni społecznego otępienia, do którego te urządzenia doprowadzą, zrozum to i nie bierz wszystkiego do siebie. Ludzie mają duży wpływ na zmiany, wystarczy, że zbiorowo powiedzą Dość!, a maniakalny postęp wstrzyma swe dzikie zapędy.
odpowiedź
<