SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

PiS szykuje ustawę o dekoncentracji mediów. „15 proc. udziału obcego kapitału”

Po wakacjach Prawo i Sprawiedliwość przedstawi w Sejmie gotowy projekt ustawy o dekoncentracji w mediach. Wzorując się na rozwiązaniach francuskich PiS chce, aby udziały zagranicznych właścicieli w polskich mediach były możliwie jak najniższe i wyniosły maksymalnie 15 proc.

Jarosław Kaczyński Article

Prawo i Sprawiedliwość zapowiada, że wczesną jesienią do Sejmu trafi projekt ustawy o dekoncentracji mediów. Jeszcze niedawno jednym z rozważanych przez obóz rządzący modeli dekoncentracji kapitałowej mediów był taki, w którym żaden właściciel zagraniczny nie będzie miał więcej niż 25 proc. udziałów w firmie z segmentu prasa, radio, telewizja lub internetowy serwis informacyjny. Dodatkowo wprowadzone miały zostać rozwiązania dotyczące koncentracji krzyżowej, czyli braku możliwości posiadania jednocześnie różnych typów mediów, np. telewizji i prasy czy telewizji i radia.

Jak podał wczoraj „Super Express” PiS chce ten próg jeszcze obniżyć. - Chcemy pójść dalej i wprowadzić 15 procent udziału kapitału zagranicznego na polskim rynku mediów. A to by oznaczało, że np. TVN należąca do amerykańskiej firmy medialnej Scripps przeszłaby zmianę, dobrą zmianę - powiedział anonimowo dla „Super Expressu” poseł PiS.

Zamach na wolność słowa

Prof. Wiesław Godzic uważa, że taki ruch ze strony PiS byłby zamachem na wolność słowa. - Jeśli zmiany dotknęłyby stacji TVN, która należy do Amerykanów, obawiałbym się z ich strony ogromnych protestów. I nie wiadomo, jak to wszystko by się zakończyło - powiedział.

Nie udało się nam uzyskać wczoraj komentarza ministerstwa kultury i dziedzictwa narodowego, które pracuje nad tą ustawą.

Będzie opór

Kilka dni temu prezes PiS, Jarosław Kaczyński, zapowiedział, że dekoncentracja mediów jest nieunikniona „choć będzie opór”. Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin dodał, że Polska popełniła przez ostatnie ćwierć wieku błędy w kwestii dopuszczenia do „tak dużej koncentracji właścicielskiej, zwłaszcza kapitału zagranicznego w mediach prasowych, zwłaszcza regionalnych i lokalnych”.

- Nadmierna koncentracja na pewno dotknie parę podmiotów i te podmioty powinny się spokojnie do tego procesu przygotować - stwierdził Sellin..- To było sygnalizowane od wielu, wielu lat - uzupełnił. Zdaniem wiceministra - dobrze by też było, aby polskie firmy, zainteresowane robieniem biznesu w mediach, były przygotowane do tego momentu, w którym się okaże, że można jakąś część udziałów w mediach wykupić. - Na tym to powinno polegać, że to będzie wykupywanie udziałów - powiedział.

Ustawa jak w Rosji?

Próg 20-proc. dla inwestorów zagranicznych w mediach w 2014 roku wprowadzono w Rosji po rozpoczęciu wojny na Ukrainie i nałożeniu na nią sankcji przez UE i USA. Z Rosji wycofały się m.in. niemiecki koncern Axel Springer, emisji zaprzestała też amerykańska stacja CNN. Firmy były zmuszone odsprzedać swoje udziały rosyjskim oligarchom.

Jednak niemieckie koncerny w Polsce - i wszelkie europejskie - chroni prawo unijne. - Dla mnie jest jasne, że UE nie dopuści do wprowadzenia ustaw, które godzą w europejskie firmy - mówi "Gazecie Wyborczej" medioznawca prof. Maciej Mrozowski z UW i Uniwersytetu SWPS. - Unijne traktaty gwarantują swobodę przepływu kapitału, która podlega bardzo silnej ochronie - dodaje Marcin Maciejak, prawnik w kancelarii Gessel. - Ale jak zwykle są wyjątki, przede wszystkim w sytuacji, gdy w rachubę wchodzą kwestie porządku i bezpieczeństwa publicznego. Wtedy kraj członkowski UE może zablokować daną transakcję lub pewien ich szczególny rodzaj, co nie jest niespotykane - dodaje.

Politycy PiS twierdzą, że podobne limity dla zagranicznych inwestorów w mediach ma Francja. Tylko, że francuskie prawo pochodzi z 1986 r., siedem lat przed powstaniem Unii Europejskiej. Dziś - jak przypomina "GW" - chroni francuskie media przed inwestorami z USA.

- PiS tak na prawdę jest mało skuteczny i nie jest w stanie przeforsować ustaw, które mogą zagrozić wolnej konkurencji. W obawie przed Brukselą rząd porzucił pomysł przekształcenia spółek TVP czy Polskiego Radia w instytucje mediów narodowych, doliczania abonamentu do rachunków za prąd, że o sądzie najwyższym nie wspomnę. Ale Bruksela nie będzie bronić firm spoza Unii - mówi Mrozowski. Dlatego jego zdaniem nowa ustawa jest wymierzona w konkretną firmę. Chodzi o grupę TVN - należąca do amerykańskiego koncernu Scripps Networks Interactive, którą wkrótce ma przejąć inny amerykański gigant medialny Discovery Communications.

"Newsweek” pisał w styczniu br., że PiS chciał też odkupić stację TVN24 - lidera wśród kanałów informacyjnych w Polsce -  ale amerykańscy właściciele telewizji się na to nie zgodzili.

Z badań przeprowadzonych przez firmę Maison&Partners wynika, że przeciwko pomysłowi rządowej interwencji w mediach jest 40 proc. badanych, 32 proc. nie ma w tej sprawie zdania, a tylko 28 proc. popiera te pomysły.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: PiS szykuje ustawę o dekoncentracji mediów. „15 proc. udziału obcego kapitału”

83 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Marcin
Ludzie co ten PiS wyprawia ! Niedługo będziemy drugą Turcją lub Koreą płn
odpowiedź
User
Emil.
Tylko co im to tak naprawdę przeszkadza? Wolność słowa ich boli? Chcą na siłę bawić się w medialny pseduopatriotyzm. Jakby to rzeczywiście miało coś zmienić.
odpowiedź
User
Krętacz
Kaczyński powinien powiedzieć dlaczego doprowadził do upadku wysokonakładową gazetę Expres Wieczorny, uwłaszczył się na jej nieruchomościach a resztki sprzedał obcemu kapitałowi. Wtedy pieniążki mu nie śmierdziały. Faryzeusz !!!!!!!!!
odpowiedź
User
YKK
Polska Zjednoczona Prawica Rzeczypospolitej codziennie ciężko pracuje na swój wizerunek kołtunów i ignorantów.
odpowiedź
User
prawnik
Ma to doprowadzić do przejęcia mediów przez spółki Skarbu Państwa, bezpośrednio zależne od partii i rządu.
Albowiem jedynie spółki Skarbu Państwa można przymusić do nierentownych inwestycji, jak wykup prasy lokalnej przez podmiot nie znający się na wydawaniu prasy.
Skutki uboczne będą dwa: tłumienie krytyki prasowej i tłumienie (likwidacja) prasy.
Ten drugi jest bardziej pożądany przez partię. Od prasy chwalącej lepszą jest nieistniejąca. Taka nigdy nie zgani.

To, że zapłacą za tą hucpę wszyscy podatnicy, nikogo w partii nie obchodzi. Byle wrócić do słodkich czasów młodości w PRL. Gdzie były dwa kanały TV i prasa stanowiła jedność z partią władzy.
95 47
odpowiedź
User
bywi
Przynajmniej kasa zostanie w PL a nie za granicę wyjeżdza.
odpowiedź
User
Axel
Jak Niemcy czy Francuzi ograniczają to szczekacze nawet nie pisną, a jak u nas chcemy wprowadzić podobne rozwiązania to volksdeutche i pospolite, bezwolne i potrafiące tylko paplać to co usłyszą w niemieckich mediach lemingi wyrażają oburzenie.... weźcie się skrzyknijcie, wykupcie udziały w TVN i róbcie dalej co chcecie... może kiedyś się opamiętajcie, jest szansa, bo Niemcy nigdy nie będą działać na korzyść Polski (tylko proszę, nie mówcie mi o dotacjach unijnych - to marna zapłata za całkowite otwarcie naszego rynku dla państw UE, szczególnie Niemców, których połowa PKB pochodzi z eksportu; bez Euro i otwartego rynku unijnego Niemcy miałyby gigantyczne problemy.... zresztą i tak będą miały, to tylko kwestia czasu)
98 93
odpowiedź
User
Sowczyk
Skoro Francja to taki dobry wzorzec to może skopiujmy od francuzów również prawa imigracyjne? Czy będziemy się cały czas powoływać wybiórczo:
- ustawa o KRS i SN na wzór starej demokracji Stanów Zjednoczonych (była tak dobra, że zmienili),
- opłata paliwowa na wzór Wielkiej Brytanii (najwyższa w Europie).

Proponuję jeszcze plany ekspansji europejskiej na wzór skutecznych metod niemieckich z większościowym poparciem narodu. Wiecie, tych z III Rzeszy.
68 49
odpowiedź
User
Sowczyk
Tylko co im to tak naprawdę przeszkadza? Wolność słowa ich boli? Chcą na siłę bawić się w medialny pseduopatriotyzm. Jakby to rzeczywiście miało coś zmienić.


Większościowe udziały TVN to zagraniczny kapitał, które będą musiały zostać sprzedane Polakom. Albo oddane, bo jaki inwestor będzie ryzykował sprowadzeniem represji rządowych na wszystkie swoje biznesy?
37 21
odpowiedź
User
zed
"A to by oznaczało, że np. TVN należąca do amerykańskiej firmy medialnej Scripps przeszłaby zmianę, dobrą zmianę - powiedział anonimowo dla „Super Expressu” poseł PiS."

Nie wiedziałem, że PiS to aż tak antyamerykańska partia. Niemców też nie lubią. W zasadzie to o jednym naszym sąsiedzie zaczęli dziwnie milczeć.
60 24
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing