SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Szybko rośnie penetracja naziemnej telewizji cyfrowej

Już 22 proc. gospodarstw domowych w Polsce korzysta z naziemnej telewizji cyfrowej, a odsetek ten rośnie w szybkim tempie - podaje Nielsen Audience Measurement. Jednak cały czas w 1,7 mln domów odbierających TV analogową nie ma sprzętu do odbioru DVB-T.

fot. Shutterstock.com

fot. Shutterstock.com

Szczegóły na temat gospodarstw z naziemną telewizją cyfrową firma Nielsen przedstawiła na wczorajszej konferencji. Dariusz Gumbrycht, szef działu produkcji w instytucie poinformował, że wyłącznie z telewizji naziemnej analogowej lub cyfrowej w Polsce w 2011 roku korzystało 30,8 proc. gospodarstw domowych, czyli ok. 4,3 mln. Reszta posiadała dostęp do telewizji kablowej lub satelitarnej.

Jak wynika z danych firmy, liczba gospodarstw domowych odbierających naziemną telewizję cyfrową od początku tego roku wzrosła już ponad trzykrotnie. - To szalony wzrost - komentował Gumbrycht. W styczniu br. instytut miał w panelu 106 gospodarstw odbierających DVB-T (stanowiły one 6,4 proc. wszystkich gospodarstw), a w listopadzie br. ich już 368 (22,2 proc.). Cały panel Nielsena liczy 1700 gospodarstw.

 

W ciągu tych 11 miesięcy zmieniła się również struktura urządzeń za pomocą, których odbierana jest naziemna telewizja cyfrowa. Jeszcze na początku tego roku 70 proc. osób korzystało z telewizorów z MPEG-4, a tylko 30 proc. z dekoderów. Obecnie z obu typów urządzeń korzysta taka sama liczba gospodarstw domowych. W styczniu br. 34 proc. gospodarstw odbierających DVB-T posiadało także dekodery kablówek i platform cyfrowych, a w listopadzie br. udział takich gospodarstw spadł do 27,7 proc.

Na obserwowany wzrost liczby korzystających z DVB-T wpłynęło m.in. pierwsze wyłączenie analogowych nadajników naziemnych, które miało miejsce w woj. lubuskim 8 listopada br. (więcej na ten temat). - Na tydzień przed wyłączeniem analogu 80 proc gospodarstw z telewizją naziemną posiadało dostęp do DVB-T. Tuż przed wyłączeniem 10 proc.  zdecydowało się na zakup urządzeń do jej odbioru, a pozostałe 10 proc. nie przyłączyło się na to źródło sygnału. Po wyłączeniu okazało się, że osoby, które nie posiadały możliwości odbioru sygnału DVB-T,  oglądały nadal sygnał analogowy z nadajników w Jemiołach i Wichowie - mówił na konferencji Gumbrycht.

Wybrane na pierwszy etap wyłączeń województwo lubuskie jest jednak specyficzne. Nie dość, że dociera do niego sygnał analogowy z ościennych województw, a także z Niemiec, gdzie TV analogowa znikła kilka lat temu. Sam region nie jest też gęsto zaludniony. Tomasz Berezowski, szef departamentu technologii TVN, zwrócił podczas konferencji też uwagę, że TVN nigdy nie nadawał naziemnie w tym regionie, co jego zdaniem wpłynęło na to, że sporo osób korzysta tam z telewizji płatnej.

Trudniejsza sytuacja będzie w gęściej zaludnionych Pomorzu i Wielkopolsce, gdzie wyłączenia są planowane 28 listopada br. Jednak - jak wynika z danych Nielsena - te województwa mają obecnie najwyższe wskaźniki cyfryzacji gospodarstw naziemnych po woj. lubuskim. W woj. pomorskim dostęp do DVB-T ma już 86,7 proc. gospodarstw z telewizją naziemną, a w woj. wielkopolskim - 78,9 proc. Kolejne miejsca zajmują: woj. podlaskie (70 proc.) i woj. zachodniopomorskie (66,7 proc.). Najgorzej z cyfryzacją jest na razie w woj. łódzkim i woj. opolskim, gdzie udział gospodarstw cyfrowych nie przekracza 40 proc.

Z danych Nielsen Audience Measurement wynika, że ogółem już 54,9 proc. gospodarstw domowych, odbierających tylko telewizję naziemną, korzysta z jej cyfrowej wersji. Kolejne 4,3 proc. posiada telewizor z tunerem MPEG, który może zacząć wykorzystywać. Przed podjęciem decyzji o zakupie nowego telewizora, tunera lub podłączeniu telewizji płatnej jest jeszcze jednak aż 40,8 proc. gospodarstw domowych, czyli 1,76 mln.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Szybko rośnie penetracja naziemnej telewizji cyfrowej

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
ryszard
Nie zgadzam sie bowiem znam wiele terenów w woj pomorskim gdzie zawsze był problem z odbiorem tv analogowej przy nadajniku TVP z mocą 600 kW a co dopiero przy MUX na k48 z mocą 15kW w terenach pokrytych lasami dolinami. Zapraszam do dokonania pomiarów na tych terenach, służę pomocą
8 8
odpowiedź
User
???
sami się spenetrujcie a najlepiej wydrenujcie te puste pseudo dziennikarskie łby...;)
8 8
odpowiedź
User
Giena
Poprosimy więcej takich profesjonalnych raportów od Nielsena.
8 8
odpowiedź
User
pixel
Nielsen przyjął błędne założenia. Abonenci platform satelitarnych w zdecydowanej większości odbierali programy regionalne z naziemnych nadajników analogowych a po ich wyłączeniu będą musieli zakupić dekodery cyfrowe (jeżeli nie posiadają telewizorów z MPEG-4). Tak więc należałoby dokonać nowej analizy.
8 8
odpowiedź
User
iksiński
"Nie dość, że dociera do niego sygnał analogowy z ościennych województw, a także z Niemiec, gdzie TV analogowa znikła kilka lat temu." - coś się chyba rozjechało logicznie albo jestem w piątek zbyt przepracowany. NIe rozumiem jak sygnał analogowy może doceiorać z terenu Nimiec skoro został tam wyłączony kilka lat temu.
8 8
odpowiedź