SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Sąd zakazuje Polsatowi i „Wprost” pisania o zarzutach wobec Chechlińskiej. „Kontynuujemy działania dziennikarskie”

Na wniosek Małgorzaty Chechlińskiej Sąd Okręgowy w Warszawie zakazał Telewizji Polsat i „Wprost” publikowania materiałów z zarzutami wobec właścicielki hoteli. Stanowi to zabezpieczenie roszczenia zawartego w pozwach, które złożyła. - Kierując się istotną rolą mediów w społeczeństwie, nasi dziennikarze będą kontynuowali działania zmierzające do pełnego ujawnienia wszystkich nieprawidłowości w działalności Małgorzaty Chechlińskiej - komentuje Tomasz Matwiejczuk, rzecznik prasowy Telewizji Polsat.

Jedno z wydań „Państwa w państwie” dot. działalności Małgorzaty Chechlińskiej, fot. Polsat NewsArticle

W ostatnich tygodniach w wielu programach informacyjnych i publicystycznych w Polsacie, Polsat News i Superstacji (m.in. w programie „Państwo w państwie”) przedstawiano poważne zarzuty wobec działalności biznesowej Małgorzaty Chechlińskiej, właścicielki kilku hoteli (m.in. Belvedere w Zakopanem). W materiałach oceniano, że jest ona jedną z głównym postaci w tzw. układzie zakopiańskim. Sugerowano, że niektóre z jej hoteli nie zostały formalnie oddane do użytku przez nadzór budowlany, a biznesmenka na spłatę zobowiązań zaciągała kolejne kredyty oraz mogła korzystać z przychylności lokalnych urzędników i wymiaru sprawiedliwości.

W sierpniu br. tygodnik „Wprost” opisał, że jesienią ub.r. Chechlińska uzyskała od rodziny Solorzów (Zygmunt jest założycielem Polsatu, a Tobias prezesem Grupy Cyfrowy Polsat) 20,6 mln zł zadatku w ramach umowy przedwstępnej, w której zobowiązała się do sprzedaży za 67 mln zł hotelu Belvedere w Zakopanem. Jednak kiedy w lutym br. miano podpisać finalną umowę, Chechlińska próbowała wycofać się z kluczowych ustaleń, okazał się też, że nie jest już właścicielem Belvedere (hotel jako zabezpieczenie spłaty 10 mln zł pożyczki przejęło Centrum Kongresowe Osa, którego udziałowcami Chechlińska i jej syn byli do jesieni 2015 roku).

Na początku listopada Rady Etyki Mediów oceniła, że Polsat, Polsat News i Superstacja, informując o tzw. układzie zakopiańskim bez dodawania, że właściciel stacji jest w sporze z Małgorzatą Chechlińską, naruszyły zasady obiektywizmu, prawdy, szacunku i tolerancji. Telewizja Polsat podkreśla, że jej materiały w tej sprawie są rzetelne, a Chechlińska nie chciała udzielać dziennikarzom żadnych wypowiedzi. Odpowiadając na krytyczną ocenę REM, rzecznik Telewizji Polsat podkreślał, że materiały nadawcy o właścicielce hoteli są rzetelne i obiektywnie przedstawiają wydarzenia. Zwrócił też uwagę, że skargę do REM złożyło 11 kobiet, które razem z Chechlińską są w radzie programowej Kongresu Kobiet.

Właścicielka hoteli pozywa „Wprost” i Telewizję Polsat

Dwa tygodnie temu Małgorzata Chechlińska poinformowała, że złożyła pozwy przeciw Telewizji Polsat i wydawcy tygodnika „Wprost” dotyczące krytycznych materiałów o jej działalności. Domaga się publikacji przeprosin, zapowiada też, że kolejne działania prawne podejmie po oszacowaniu strat w jej spółkach.

W środę Sąd Okręgowy w Warszawie wydał postanowienie o zakazie publikacji na okres jednego roku kolejnych materiałów o Małgorzacie Chechlińskiej na antenach Telewizji Polsat oraz w tygodniku „Wprost”. Na wniosek pozywającej sąd udzielił zabezpieczenia roszczenia opisanego w pozwach.

Zakaz dotyczy magazynu „Państwo w państwie” i tygodnika „Wprost”, które dokładnie opisywały sprawę w ostatnich miesiącach, programów informacyjnych Polsatu, Polsat News i Polsat News 2, oraz portali Polsatnews.pl i Wprost.pl. Zgodnie z postanowieniem sądu redakcje nie mogą publikować informacji, które zawierają sugestie, że Małgorzata Chechlińska: przynależy do „układu zakopiańskiego” i „układu sędziowsko-prokuratorskiego”, chce spalić hotel w celu uzyskania odszkodowania, oszukuje kontrahentów i unika w sposób bezprawny wykonywania zobowiązań, posiada zadłużenie przekraczające ćwierć miliona złotych, doprowadziła do afery gospodarczej na miarę Amber Gold, prowadzi działalność gospodarczą w sposób oszukańczy i nieuczciwy, nieuczciwie traktuje kontrahentów oraz wyłudziła wielomilionowy zadatek. Właśnie te zarzuty pojawiały się w publikacjach dziennikarzy Polsatu i "Wprost" na jej temat.

Tomasz Matwiejczuk, rzecznik prasowy Telewizji Polsat, przekazuje portalowi Wirtualnemedia.pl, że dotychczas sąd nie doręczył nadawcy decyzji w przedmiocie zabezpieczenia.

- Z informacji jakie do nas dotarły wynika, że sąd tylko częściowo uwzględnił wniosek pani Chechlińskiej, równocześnie oddalając go w kilku istotnych punktach. Po zapoznaniu się z postanowieniem sądu, podejmiemy decyzję co do celowości i zasadności złożenia odwołania w części w jakiej sąd przyznał pani Chechlińskiej. tzw. zabezpieczenie, tym bardziej że inny sąd wydał postanowienie o zabezpieczeniu potwierdzające zasadność formułowanych zarzutów - wyjaśnia Wirtualnemedia.pl Tomasz Matwiejczuk.

- Kierując się istotną rolą mediów w społeczeństwie informacyjnym, nasi dziennikarze będą kontynuowali działania zmierzające do pełnego ujawnienia wszystkich nieprawidłowości i niejasności w działalności pani Małgorzaty Chechlińskiej oraz wszystkich innych osób, firm i urzędów w innych tego typu sprawach, jakie mają miejsce w naszym kraju, oczywiście z poszanowaniem wymogów wynikających z prawa prasowego i regulacji dotyczących ochrony dóbr osobistych - dodaje rzecznik prasowy Telewizji Polsat.

- Jeśli rzecznik Polsatu od razu zapowiada, że jego stacja będzie łamała natychmiast wykonalne postanowienie sądu, oznacza to że Polsat w swoim przekonaniu stanowi państwo w państwie. W ciągu czterech tygodni opublikowano na mój temat kilkaset szkalujących mnie i moje marki materiałów. To dopiero początek mojej walki z tak brutalną dezinformacją, walki o przywrócenie równych praw podmiotom działającym w polskiej gospodarce - odpowiada portalowi Wirtualnemedia.pl Małgorzata Chechlińska.

Stanowiska wydawcy tygodnika „Wprost” do momentu publikacji artykułu nie udało nam się uzyskać.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Sąd zakazuje Polsatowi i „Wprost” pisania o zarzutach wobec Chechlińskiej. „Kontynuujemy działania dziennikarskie”

11 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Hasan
Polskie sądy w pigułce.
odpowiedź
User
Vv
Tobiasek z Marianem muszą więc wybudować hotel od podstaw...
odpowiedź
User
prawnik
Polskie sądy w pigułce.


Powściągnij manierę kwestionowania rozstrzygnięć Sądów bez znajomości akt. Ta sprawa nie jest taka łatwa, jak się wydaje. Akurat ta sprawa. Zważ, że inne media: publiczne i prywatne, zachowały w tej sprawie bardzo daleką powściągliwość. A u Autorów ów temat używano z wyjątkową wręcz aktywnością. Były też wprost wyrażane zarzuty etyczne, o których niedawno tutaj czytaliśmy.

*****

Ale i tak uważam, że tryb zabezpieczenia roszczeń przez zakaz publikacji powinien zostać zmodyfikowany. Ograniczony do przypadków najbardziej rażących i oczywistych. Być może powiązany z daniem kaucji przez wnoszącego o zabezpieczenie, na pokrycie strat redakcji, związanych z niepublikacją newsa.

Tym niemniej to możliwe, że akurat w tej sprawie należało zabezpieczyć roszczenie. Zobaczymy. Zaskarżenie przysługuje.
odpowiedź