SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Doradca Szymona Hołowni zarzuca dyskryminowanie go w „Kawie na ławę”. Konrad Piasecki: program ma stałą formułę

Ekonomista Piotr Kuczyński doradzający Szymonowi Hołowni oburzył się, że nikt ze sztabu Hołowni nie został zaproszony do „Kawy na ławę” w TVN24, zarzucając dyskryminowanie tego kandydata. - Nikogo nie dyskryminuję. Program ma swoją stałą formułę. Po wyborach 2023 z przyjemnością będę zapraszał przedstawiciela klubu Holownia’23 - wyjaśnił prowadzący „Kawę na ławę” Konrad Piasecki.

Od lewej: Piotr Kuczyński i Konrad PiaseckiArticle

Konrad Piasecki w niedzielę po południu poinformował, że z racji krótkiego urlopu nie prowadził tego dnia „Kawy na ławę” w TVN24, zaznaczył, że za tydzień wróci do programu. - Może pomyśli Pan o niedyskryminowaniu kandydata niepartyjnego (Szymon Hołownia). Przed wyborami prezydenckimi ograniczanie się do partii parlamentarnych nie jest fair - skomentował to ekonomista Piotr Kuczyński doradzający Szymonowi Hołowni.

- Nikogo nie dyskryminuję. Program ma swoją stałą formułę. Po wyborach 2023 z przyjemnością będę zapraszał przedstawiciela klubu Holownia’23. Chyba ze wcześniej zostanie prezydentem - wtedy przedstawiciela jego kancelarii :) - odpowiedział Konrad Piasecki. - Interesujące...Nie zgadzam się z Panem. To JEST dyskryminacja i Pan, człowiek b.inteligentny, wie to jak myślę doskonale. Ale oczywiście to Pana program  i Pana wybór. Brawo dla TOK FM, które od wczoraj zmieniło formułę - zaznaczył Kuczyński.

- Dyskryminacja? Serio? A jeśli będzie 10 kandydatów? - spytał dziennikarz TVN24. - Panie Redaktorze, lubię Pana (serio), ale proszę nie bronić przegranej pozycji... Przecież wszyscy wiedzą, że niedzielna godzina z Panem odejmuje niepartyjnemu kandydatowi punkty.  O Pan to przecież oczywiście wie - ocenił Piotr Kuczyński.

- Szalenie się cieszę, że tak wiele osób doradza mi w kwestii zaproszeń gości do Kawy na ławę i uważa za kluczowe to kto występuje w programie. Przyznaję -cotygodniowa oglądalność potwierdza jego wagę, ale naprawde, godna przestrzeń dla sztabowców kandydatów w Tvn24 się znajdzie :) - podsumował tę dyskusję Konrad Piasecki.

W „Kawie na ławie”, podobnie jak w „Woronicza 17” w TVP Info i „Śniadaniu w Polsat News”, są zapraszani politycy najważniejszych ugrupowań obecnych w parlamencie (w obecnej kadencji są to Zjednoczona Prawica na czele z PiS, Koalicja Obywatelska, Lewica z SLD, Razem i Wiosną oraz Koalicja Polska tworzona przez PSL i Kukiz ’15) oraz przedstawiciel kancelarii prezydenta.

Udział w tegorocznym wyborach prezydenckich potwierdzili urzędujący prezydent Andrzej Duda (popiera do Zjednoczona Prawica), Małgorzata Kidawa-Błońska z Koalicji Obywatelskiej, Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL, Robert Biedroń z Lewicy, Krzysztof Bosak z Konfederacji i Szymon Hołownia, który jest jedynym z dwóch kandydatów niepartyjnych (start ogłosił też były europoseł Mirosław Piotrowski, częsty gość Telewizji Trwam i Radia Maryja). Żadna z tych osób nie zebrała jeszcze 100 tys. podpisów poparcia, co jest warunkiem wpisania na listę kandydatów w wyborach prezydenckich.

5 lat temu kilku kandydatów spoza parlamentu

W 2015 roku w wyborach prezydenckich startowało kilku kandydatów niewspieranych przez partie obecne wówczas w Sejmie: Paweł Kukiz, Janusz Korwin-Mikke, Grzegorz Braun, Marian Kowalski, Jacek Wilk i Paweł Tanajno. Z tej grupy zdecydowanie najlepszy w pierwszej turze osiągnął Paweł Kukiz - zajął trzecie miejsce z 2,1 mln głosów (20,8 proc. ogółu).

Żaden z nich nie był zapraszany jako stały gość do programów „Kawa na ławę” i „Woronicza 17”. Przedstawiciele utworzonego w połowie 2015 roku ugrupowania Pawła Kukiza zaczęli pojawiać się w nich dopiero jesienią 2015 roku, kiedy Kukiz ’15 wszedł do parlamentu.

W ostatnich tygodniach kampanii wyborczej niektóre redakcje zapewne przeprowadzą wywiady ze wszystkimi kandydatami, którzy zbiorą 100 tys. podpisów poparcia. Pięć lat temu taki cykl rozmów wyemitowano m.in. w TOK FM i „Gościu Wiadomości” TVP. Telewizja Polska ma też ustawowy obowiązek przeprowadzenie debaty kandydatów przed pierwszą turą wyborów.

Odcinki „Kawy na ławę” od 2 września do 13 października ub.r. oglądało średnio 705 tys. osób, co przełożyło się na 8,04 proc. udziału w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów, 4,42 proc. w grupie komercyjnej 16-49 oraz 5,34 proc. w grupie 16-59 - wynika z danych Nielsen Audience Measurement, opracowanych przez portal Wirtualnemedia.pl.

Z kolei w styczniu br. średnia widownia minutowa TVN 24 wynosiła 293 977 widzów, a udział stacji w rynku oglądalności - 4,25 proc., o 12,2 proc. mniej niż rok wcześniej.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Doradca Szymona Hołowni zarzuca dyskryminowanie go w „Kawie na ławę”. Konrad Piasecki: program ma stałą formułę

2 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Remix
Obydwaj są doradcami Szymona Hołowni.
Znajdź gościa, który powie "Hej stary, nie jestem doradcą Szymona Hołowni. Nie lubię lewej kasy."
odpowiedź
User
Ewelina
Faktycznie wygląda to tak, że każdy z kandydatów lub partii / osób popierających kandydatów gdzieś występuje, jedynie oprócz Hołowni.
odpowiedź